Siódmego października br. odbyły się jazdy testowe dwóch lokomotyw EU45 na terenie węgierskiego zarządcy infrastruktury kolejowej. Po pozytywnej ocenie coraz bliżej jest do dopuszczenia tych pojazdów do ruchu w węgierskiej sieci kolejowej. W ciągu miesiąca PKP CARGO rozpocznie samodzielne przewozy towarowe w tym kraju. Certyfikat bezpieczeństwa, który do tego uprawnia, uzyskano już w maju 2013 r.
— Uzyskanie certyfikatu bezpieczeństwa i pozytywny wynik testów cieszy nas, bo stanowi kolejny krok na drodze umożliwienia realizacji przewozów przez jednego przewoźnika na obszarze Środkowej i Zachodniej Europy. Przez Węgry przebiega jeden z ważniejszych korytarzy transportowych łączących północ z południem, w ramach którego z roku na rok powiększają się przewozy, w tym z rejonu Polski, Czech i Słowacji — powiedział Łukasz Boroń, prezes zarządu PKP CARGO. Węgry to szósty kraj, poza krajem macierzystym (Polską), na terenie którego PKP CARGO jest uprawnione do samodzielnego transportu towarów. Spółka posiada również certyfikaty bezpieczeństwa uprawniające do samodzielnych przewozów w Austrii, Belgii, Czechach, Niemczech i Słowacji. Obecnie PKP CARGO ubiega się o wydanie certyfikatu, umożliwiającego samodzielne przewozy w Holandii. PKP CARGO już dziś jest drugim przewoźnikiem w UE z udziałem na poziomie 12 proc. według pracy przewozowej i blisko 13 proc. według masy.
Grupa PKP CARGO przewiozła w 2012 r. 116,7 mln ton towarów. Dla porównania — największy rywal, niemiecki DB Schenker, przetransportował 399 mln ton. Pod względem przychodów DB Schenker także przewyższa polskiego przewoźnika — w 2012 roku miał w przeliczeniu ponad 20 mld zł przychodów, Grupa PKP CARGO — 5,2 mld zł, ale pod względem rentowności polska Spółka bije na głowę konkurenta zza zachodniej granicy. Rentowność EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) w 2012 r. wyniosła 15,6 proc., wobec 8 proc. zanotowanych przez DB Schenker. Co ważne, DB Schenker pomimo