Wraz z wprowadzeniem od 12 grudnia nowego rozkładu jazdy, na Mazowszu zostanie zlikwidowanych 41 pociągów regionalnych - poinformowała na piątkowej konferencji prasowej dyrektor Mazowieckiego Zakładu Przewozów Regionalnych PKP (MZPR) Halina Sekita.
"Na niektórych trasach, po których jeździły zlikwidowane pociągi, zorganizujemy przejazdy autobusowe, choć nie jest to przedmiot naszej działalności" - powiedziała Sekita.
Dodała, że rozkład jazdy może się jeszcze zmienić, ponieważ MZPR planuje wykonanie "profesjonalnych badań marketingowych", mających ustalić preferencję podróżnych.
"Do tej pory z powodu braku pieniędzy to konduktorzy określali liczbę pasażerów w pociągach. Nie należy ich winić za to, że
wykonywane przez nich badania są błędne, ponieważ nie należy to do ich obowiązków" - powiedziała Sekita.
Zaznaczyła, że najbliższy termin, w którym może dojść do zmiany rozkładu to 7 lutego 2005 roku.
Według wicemarszałka woj. mazowieckiego Bogusława Kowalskiego, zlikwidowano o ok. 100 pociągów mniej, niż wcześniej planowano, ponieważ samorząd wojewódzki zdecydował, że wyłoży o 30 mln zł więcej na dopłaty do kolei.
"W 2005 roku na kolej wydamy z budżetu województwa około 80 milionów złotych. Ta kwota zostanie przeznaczona na dopłaty do pociągów oraz na inwestycje" - powiedział wicemarszałek.
Dodał, że od 1 stycznia 2005 roku powstanie spółka Kolej Mazowiecka, która przejmie od PKP przewozy regionalne na terenie województwa mazowieckiego.
"Obecnie kończymy negocjacje ze związkami zawodowymi i w najbliższych dniach podpiszemy pakiet gwarancji pracowniczych" - poinformował Kowalski.
Według niego, Kolej Mazowiecka będzie początkowo dzierżawiła składy pociągów od PKP Przewozy Regionalne, jednak później zostaną one wniesione aportem do spółki.
"Chcemy uzyskać od rządu gwarancje na składy, tak by nie zostały one przejęte na poczet długów, które mają PKP rzewozy Regionalne u innych spółek z grupy PKP" - powiedział Kowalski.
mga/ mskr/ itm/