Mimo zapewnień Ministerstwa Finansów (MF), że poprawa ściągalności podatków jest priorytetem, dług podatników wobec fiskusa narasta. Już na koniec 2013 r. zaległości z tytułu VAT, PIT i CIT odpowiadają zawrotnej kwocie 29 mld zł, a w ubiegłym roku wzrost był jeszcze boleśniejszy dla fiskusa — aż o 9 mld zł, do ponad 38 mld zł. To więcej niż deficyt budżetu państwa, który wyniósł niecałe 30 mld zł. Eksperci oceniają, że całkowity dług podatników wobec państwa jest jeszcze większy.

— Jeśli wysokość zaległości z tytułu innych podatków niż VAT, PIT i CIT istotnie się nie zmieniła, można szacować, że ogółem polscy podatnicy zalegają obecnie fiskusowi ponad 45 mld zł. Nie licząc odsetek — szacuje Dariusz Bednarski, partner zarządzający i szef Departamentu Doradztwa Podatkowego w Grant Thorntonie.
To większa kwota, niż prognozowano w budżecie. Minister finansów ocenił bowiem, że wszystkie należności podatkowe w 2014 r. tylko nieznacznie przekroczą 42 mld zł, chociaż już na koniec pierwszego półrocza było to 40 mld zł. MF przyznaje też, że nie spodziewa się poprawy w tym roku. Należności mają sięgnąć prawie 50 mld zł. Gdyby udało się te pieniądze odzyskać, deficyt budżetowy zamieniłby się w nadwyżkę.
Firmy mogą płacić
Wzrost zobowiązań wobec budżetu w ostatnich latach eksperci tłumaczyli MF przyznaje, że nie spodziewa się poprawy w tym roku. Należności mają sięgnąć prawie 50 mld zł. Gdyby udało się te pieniądze odzyskać, deficyt budżetowy zamieniłby się w nadwyżkę.
kryzysem i trudną sytuacją makroekonomiczną. Jednak w ubiegłym roku polska gospodarka urosła aż o 3,3 proc., trudno więc uznać, że wzrost należności to efekt słabej koniunktury.
— Problemem jest raczej skuteczność w ściągalności podatków lub rosnąca skala nadużyć ze strony firm — uważa Dariusz Bednarski. Tym bardziej że w ostatnich latach kondycja finansowa firm się poprawiła. Według statystyk NBP, depozyty firm w latach 2013-14 rosły o ponad 9 proc. rocznie. Także z danych GUS wynika, że wskaźnik płynności przedsiębiorstw był na wysokim poziomie — 36,1 proc. w okresie trzech kwartałów 2014 r.
Bezpowrotnie utracone
Resort finansów chwalił się niedawno, że zdecydowanie zwiększył skuteczność przy mniejszej liczbie kontroli podatkowych. Jeszcze w 2013 r. miał jedynie 29-procentową skuteczność, a już rok później wzrosła ona do ponad 43 proc. Tyle że skuteczna kontrola to jeszcze nie skuteczne egzekwowanie należności, chociaż to krok w tym kierunku. W ocenie ekspertów, nie do odzyskania są bowiem coraz wyższe kwoty.
— Już w 2013 r. poziom zaległości, które powstały ponad 5 lat wcześniej i które uznano za praktycznie nieściągalne, wynosił 8 mld zł. Na koniec 2014 r. zapewne kwota była jeszcze wyższa. Są to pieniądze bezpowrotnie stracone przez budżet państwa — podkreśla Dariusz Bednarski.
Jednym z kluczowych narzędzi do walki z nieuczciwymi podatnikami miało być utworzenie Centralnego Rejestru Dłużników. Na razie pomysł pozostaje na papierze, bo rząd już dwukrotnie nie zaakceptował projektu MF, zakładającego utworzenie takiej czarnej listy.
3 PYTANIA DO JANUSZA CICHONIA, WICEMINISTRA FINANSÓW
Resort finansów nie składa broni
Dlaczego zaległości podatkowe w ostatnich latach tak bardzo wzrosły, szczególnie w podatku VAT?
To efekt głównie osłabienia dobrowolności wpłat podatków. Główną przyczyną jest brak płynności finansowej firm prowadzących działalność gospodarczą z powodu nieterminowego wywiązywania się kontrahentów z płatności. Na wzrost zaległości wpływ ma również nieuregulowanie należności związanych z wykryciem nieprawidłowości w rozliczeniach z budżetem państwa. W szczególności dotyczy to dużych kwot. Ponadto w wielu przypadkach decyzje te nie podlegają wykonaniu z uwagi na wniesienie przez podatnika odwołania od decyzji lub skargi do sądu administracyjnego, a nie ma przesłanek do nadania im rygoru natychmiastowej wykonalności.
Jakie jeszcze bariery uniemożliwiają MF ściągnięcie długów podatkowych?
Zaległości w VAT związane są również z trudnościami w egzekwowaniu należności wynikających z decyzji wydanych w trybie art. 108 ustawy o podatku VAT (łączy obowiązek podatkowy z samym faktem wystawienia faktury). Zaległości te na koniec grudnia 2014 r. w urzędach skarbowych stanowiły 33 proc. wszystkich niezapłaconych zobowiązań. Egzekwowanie zobowiązań na podstawie tego przepisu jest trudne, ponieważ w wielu przypadkach dotyczy podmiotów nieprowadzących rzeczywistej działalności gospodarczej, lecz biorących udział w oszustwach podatkowych. Są one ogniwem w łańcuchu podmiotów zajmujących się wyłącznie wprowadzaniem do obiegu faktur niedokumentujących faktycznych zdarzeń. Postępowania egzekucyjne w stosunku do takich podmiotów często kończą się umorzeniem z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Na wzrost należności ma również wpływ wzrost liczby firm w upadłości lub w likwidacji, gdyż uzyskiwane w postępowaniu upadłościowym kwoty najczęściej nie wystarczają na zaspokojenie wierzytelności. Ponadto w sytuacji, gdy następuje umorzenie prowadzonego postępowania upadłościowego lub likwidacyjnego, zaległości tych podmiotów stają się w zasadzie nieściągalne mimo powtórnego wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
Co MF zamierza zrobić, aby poprawić efektywność?
Założono wzmocnienie roli wierzyciela w relacjach z dłużnikami. Sukcesywnie wzrasta znaczenie czynności poprzedzających wszczęcie postępowania egzekucyjnego, w tym działań o charakterze informacyjnym i dyscyplinującym, stosowania ulg w spłacie zobowiązań podatkowych oraz działań zabezpieczających na majątku dłużnika przyszłą spłatę zaległości podatkowych. Narzędziem do osiągnięcia założonego celu jest wyodrębnienie w strukturach urzędów skarbowych komórek wierzycielskich oraz komórek ds. wierzycielskich w izbach skarbowych. Kontynuowane są także prace umożliwiające pełną elektroniczną obsługę zajęć rachunków bankowych dłużników. To w znacznym stopniu przyczyni się do wzrostu dochodów budżetowych w wyniku usprawnienia pracy komórek egzekucyjnych urzędów skarbowych dzięki poprawie szybkości i skuteczności egzekucji.
Rozmawiał Bartek Godusławski
3 PYTANIA DO JANUSZA CICHONIA, WICEMINISTRA FINANSÓW
Resort finansów nie składa broni
Dlaczego zaległości podatkowe w ostatnich latach tak bardzo wzrosły, szczególnie w podatku VAT?
To efekt głównie osłabienia dobrowolności wpłat podatków. Główną przyczyną jest brak płynności finansowej firm prowadzących działalność gospodarczą z powodu nieterminowego wywiązywania się kontrahentów z płatności. Na wzrost zaległości wpływ ma również nieuregulowanie należności związanych z wykryciem nieprawidłowości w rozliczeniach z budżetem państwa. W szczególności dotyczy to dużych kwot. Ponadto w wielu przypadkach decyzje te nie podlegają wykonaniu z uwagi na wniesienie przez podatnika odwołania od decyzji lub skargi do sądu administracyjnego, a nie ma przesłanek do nadania im rygoru natychmiastowej wykonalności.
Jakie jeszcze bariery uniemożliwiają MF ściągnięcie długów podatkowych?
Zaległości w VAT związane są również z trudnościami w egzekwowaniu należności wynikających z decyzji wydanych w trybie art. 108 ustawy o podatku VAT (łączy obowiązek podatkowy z samym faktem wystawienia faktury). Zaległości te na koniec grudnia 2014 r. w urzędach skarbowych stanowiły 33 proc. wszystkich niezapłaconych zobowiązań. Egzekwowanie zobowiązań na podstawie tego przepisu jest trudne, ponieważ w wielu przypadkach dotyczy podmiotów nieprowadzących rzeczywistej działalności gospodarczej, lecz biorących udział w oszustwach podatkowych. Są one ogniwem w łańcuchu podmiotów zajmujących się wyłącznie wprowadzaniem do obiegu faktur niedokumentujących faktycznych zdarzeń. Postępowania egzekucyjne w stosunku do takich podmiotów często kończą się umorzeniem z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Na wzrost należności ma również wpływ wzrost liczby firm w upadłości lub w likwidacji, gdyż uzyskiwane w postępowaniu upadłościowym kwoty najczęściej nie wystarczają na zaspokojenie wierzytelności. Ponadto w sytuacji, gdy następuje umorzenie prowadzonego postępowania upadłościowego lub likwidacyjnego, zaległości tych podmiotów stają się w zasadzie nieściągalne mimo powtórnego wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
Co MF zamierza zrobić, aby poprawić efektywność?
Założono wzmocnienie roli wierzyciela w relacjach z dłużnikami. Sukcesywnie wzrasta znaczenie czynności poprzedzających wszczęcie postępowania egzekucyjnego, w tym działań o charakterze informacyjnym i dyscyplinującym, stosowania ulg w spłacie zobowiązań podatkowych oraz działań zabezpieczających na majątku dłużnika przyszłą spłatę zaległości podatkowych. Narzędziem do osiągnięcia założonego celu jest wyodrębnienie w strukturach urzędów skarbowych komórek wierzycielskich oraz komórek ds. wierzycielskich w izbach skarbowych. Kontynuowane są także prace umożliwiające pełną elektroniczną obsługę zajęć rachunków bankowych dłużników. To w znacznym stopniu przyczyni się do wzrostu dochodów budżetowych w wyniku usprawnienia pracy komórek egzekucyjnych urzędów skarbowych dzięki poprawie szybkości i skuteczności egzekucji.
Rozmawiał Bartek Godusławski