Płacenie podatków nadal niemodne

Bartek Godusławski
11-03-2015, 00:00

Należności budżetowe przekroczyły już 45 mld zł i wciąż rosną. Rośnie też kwota, której fiskus nigdy nie odzyska

Mimo zapewnień Ministerstwa Finansów (MF), że poprawa ściągalności podatków jest priorytetem, dług podatników wobec fiskusa narasta. Już na koniec 2013 r. zaległości z tytułu VAT, PIT i CIT odpowiadają zawrotnej kwocie 29 mld zł, a w ubiegłym roku wzrost był jeszcze boleśniejszy dla fiskusa — aż o 9 mld zł, do ponad 38 mld zł. To więcej niż deficyt budżetu państwa, który wyniósł niecałe 30 mld zł. Eksperci oceniają, że całkowity dług podatników wobec państwa jest jeszcze większy.

Zobacz więcej

JANUSZ CICHOŃ Marek Wiśniewski

— Jeśli wysokość zaległości z tytułu innych podatków niż VAT, PIT i CIT istotnie się nie zmieniła, można szacować, że ogółem polscy podatnicy zalegają obecnie fiskusowi ponad 45 mld zł. Nie licząc odsetek — szacuje Dariusz Bednarski, partner zarządzający i szef Departamentu Doradztwa Podatkowego w Grant Thorntonie.

To większa kwota, niż prognozowano w budżecie. Minister finansów ocenił bowiem, że wszystkie należności podatkowe w 2014 r. tylko nieznacznie przekroczą 42 mld zł, chociaż już na koniec pierwszego półrocza było to 40 mld zł. MF przyznaje też, że nie spodziewa się poprawy w tym roku. Należności mają sięgnąć prawie 50 mld zł. Gdyby udało się te pieniądze odzyskać, deficyt budżetowy zamieniłby się w nadwyżkę.

Firmy mogą płacić

Wzrost zobowiązań wobec budżetu w ostatnich latach eksperci tłumaczyli MF przyznaje, że nie spodziewa się poprawy w tym roku. Należności mają sięgnąć prawie 50 mld zł. Gdyby udało się te pieniądze odzyskać, deficyt budżetowy zamieniłby się w nadwyżkę.

kryzysem i trudną sytuacją makroekonomiczną. Jednak w ubiegłym roku polska gospodarka urosła aż o 3,3 proc., trudno więc uznać, że wzrost należności to efekt słabej koniunktury.

— Problemem jest raczej skuteczność w ściągalności podatków lub rosnąca skala nadużyć ze strony firm — uważa Dariusz Bednarski. Tym bardziej że w ostatnich latach kondycja finansowa firm się poprawiła. Według statystyk NBP, depozyty firm w latach 2013-14 rosły o ponad 9 proc. rocznie. Także z danych GUS wynika, że wskaźnik płynności przedsiębiorstw był na wysokim poziomie — 36,1 proc. w okresie trzech kwartałów 2014 r.

Bezpowrotnie utracone

Resort finansów chwalił się niedawno, że zdecydowanie zwiększył skuteczność przy mniejszej liczbie kontroli podatkowych. Jeszcze w 2013 r. miał jedynie 29-procentową skuteczność, a już rok później wzrosła ona do ponad 43 proc. Tyle że skuteczna kontrola to jeszcze nie skuteczne egzekwowanie należności, chociaż to krok w tym kierunku. W ocenie ekspertów, nie do odzyskania są bowiem coraz wyższe kwoty.

— Już w 2013 r. poziom zaległości, które powstały ponad 5 lat wcześniej i które uznano za praktycznie nieściągalne, wynosił 8 mld zł. Na koniec 2014 r. zapewne kwota była jeszcze wyższa. Są to pieniądze bezpowrotnie stracone przez budżet państwa — podkreśla Dariusz Bednarski.

Jednym z kluczowych narzędzi do walki z nieuczciwymi podatnikami miało być utworzenie Centralnego Rejestru Dłużników. Na razie pomysł pozostaje na papierze, bo rząd już dwukrotnie nie zaakceptował projektu MF, zakładającego utworzenie takiej czarnej listy.

3 PYTANIA DO JANUSZA CICHONIA, WICEMINISTRA FINANSÓW
Resort finansów nie składa broni

Dlaczego zaległości podatkowe w ostatnich latach tak bardzo wzrosły, szczególnie w podatku VAT?

To efekt głównie osłabienia dobrowolności wpłat podatków. Główną przyczyną jest brak płynności finansowej firm prowadzących działalność gospodarczą z powodu nieterminowego wywiązywania się kontrahentów z płatności. Na wzrost zaległości wpływ ma również nieuregulowanie należności związanych z wykryciem nieprawidłowości w rozliczeniach z budżetem państwa. W szczególności dotyczy to dużych kwot. Ponadto w wielu przypadkach decyzje te nie podlegają wykonaniu z uwagi na wniesienie przez podatnika odwołania od decyzji lub skargi do sądu administracyjnego, a nie ma przesłanek do nadania im rygoru natychmiastowej wykonalności.

Jakie jeszcze bariery uniemożliwiają MF ściągnięcie długów podatkowych?

Zaległości w VAT związane są również z trudnościami w egzekwowaniu należności wynikających z decyzji wydanych w trybie art. 108 ustawy o podatku VAT (łączy obowiązek podatkowy z samym faktem wystawienia faktury). Zaległości te na koniec grudnia 2014 r. w urzędach skarbowych stanowiły 33 proc. wszystkich niezapłaconych zobowiązań. Egzekwowanie zobowiązań na podstawie tego przepisu jest trudne, ponieważ w wielu przypadkach dotyczy podmiotów nieprowadzących rzeczywistej działalności gospodarczej, lecz biorących udział w oszustwach podatkowych. Są one ogniwem w łańcuchu podmiotów zajmujących się wyłącznie wprowadzaniem do obiegu faktur niedokumentujących faktycznych zdarzeń. Postępowania egzekucyjne w stosunku do takich podmiotów często kończą się umorzeniem z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Na wzrost należności ma również wpływ wzrost liczby firm w upadłości lub w likwidacji, gdyż uzyskiwane w postępowaniu upadłościowym kwoty najczęściej nie wystarczają na zaspokojenie wierzytelności. Ponadto w sytuacji, gdy następuje umorzenie prowadzonego postępowania upadłościowego lub likwidacyjnego, zaległości tych podmiotów stają się w zasadzie nieściągalne mimo powtórnego wszczęcia postępowania egzekucyjnego.

Co MF zamierza zrobić, aby poprawić efektywność?

Założono wzmocnienie roli wierzyciela w relacjach z dłużnikami. Sukcesywnie wzrasta znaczenie czynności poprzedzających wszczęcie postępowania egzekucyjnego, w tym działań o charakterze informacyjnym i dyscyplinującym, stosowania ulg w spłacie zobowiązań podatkowych oraz działań zabezpieczających na majątku dłużnika przyszłą spłatę zaległości podatkowych. Narzędziem do osiągnięcia założonego celu jest wyodrębnienie w strukturach urzędów skarbowych komórek wierzycielskich oraz komórek ds. wierzycielskich w izbach skarbowych. Kontynuowane są także prace umożliwiające pełną elektroniczną obsługę zajęć rachunków bankowych dłużników. To w znacznym stopniu przyczyni się do wzrostu dochodów budżetowych w wyniku usprawnienia pracy komórek egzekucyjnych urzędów skarbowych dzięki poprawie szybkości i skuteczności egzekucji.

Rozmawiał Bartek Godusławski

3 PYTANIA DO JANUSZA CICHONIA, WICEMINISTRA FINANSÓW
Resort finansów nie składa broni

Dlaczego zaległości podatkowe w ostatnich latach tak bardzo wzrosły, szczególnie w podatku VAT?

To efekt głównie osłabienia dobrowolności wpłat podatków. Główną przyczyną jest brak płynności finansowej firm prowadzących działalność gospodarczą z powodu nieterminowego wywiązywania się kontrahentów z płatności. Na wzrost zaległości wpływ ma również nieuregulowanie należności związanych z wykryciem nieprawidłowości w rozliczeniach z budżetem państwa. W szczególności dotyczy to dużych kwot. Ponadto w wielu przypadkach decyzje te nie podlegają wykonaniu z uwagi na wniesienie przez podatnika odwołania od decyzji lub skargi do sądu administracyjnego, a nie ma przesłanek do nadania im rygoru natychmiastowej wykonalności.

Jakie jeszcze bariery uniemożliwiają MF ściągnięcie długów podatkowych?

Zaległości w VAT związane są również z trudnościami w egzekwowaniu należności wynikających z decyzji wydanych w trybie art. 108 ustawy o podatku VAT (łączy obowiązek podatkowy z samym faktem wystawienia faktury). Zaległości te na koniec grudnia 2014 r. w urzędach skarbowych stanowiły 33 proc. wszystkich niezapłaconych zobowiązań. Egzekwowanie zobowiązań na podstawie tego przepisu jest trudne, ponieważ w wielu przypadkach dotyczy podmiotów nieprowadzących rzeczywistej działalności gospodarczej, lecz biorących udział w oszustwach podatkowych. Są one ogniwem w łańcuchu podmiotów zajmujących się wyłącznie wprowadzaniem do obiegu faktur niedokumentujących faktycznych zdarzeń. Postępowania egzekucyjne w stosunku do takich podmiotów często kończą się umorzeniem z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Na wzrost należności ma również wpływ wzrost liczby firm w upadłości lub w likwidacji, gdyż uzyskiwane w postępowaniu upadłościowym kwoty najczęściej nie wystarczają na zaspokojenie wierzytelności. Ponadto w sytuacji, gdy następuje umorzenie prowadzonego postępowania upadłościowego lub likwidacyjnego, zaległości tych podmiotów stają się w zasadzie nieściągalne mimo powtórnego wszczęcia postępowania egzekucyjnego.

Co MF zamierza zrobić, aby poprawić efektywność?

Założono wzmocnienie roli wierzyciela w relacjach z dłużnikami. Sukcesywnie wzrasta znaczenie czynności poprzedzających wszczęcie postępowania egzekucyjnego, w tym działań o charakterze informacyjnym i dyscyplinującym, stosowania ulg w spłacie zobowiązań podatkowych oraz działań zabezpieczających na majątku dłużnika przyszłą spłatę zaległości podatkowych. Narzędziem do osiągnięcia założonego celu jest wyodrębnienie w strukturach urzędów skarbowych komórek wierzycielskich oraz komórek ds. wierzycielskich w izbach skarbowych. Kontynuowane są także prace umożliwiające pełną elektroniczną obsługę zajęć rachunków bankowych dłużników. To w znacznym stopniu przyczyni się do wzrostu dochodów budżetowych w wyniku usprawnienia pracy komórek egzekucyjnych urzędów skarbowych dzięki poprawie szybkości i skuteczności egzekucji.

Rozmawiał Bartek Godusławski

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Płacenie podatków nadal niemodne