Plan likwidacji Nafty wkrótce

Anna Bytniewska
opublikowano: 12-02-2007, 00:00

Resort skarbu i Nafta Polska jeszcze zastanawiają się, jak ją zlikwidować. Prywatyzacja Tarnowa i Kędzierzyna musi więc poczekać.

Resort skarbu i Nafta Polska jeszcze zastanawiają się, jak ją zlikwidować. Prywatyzacja Tarnowa i Kędzierzyna musi więc poczekać.

Nafta Polska (NP) i ministerstwo skarbu, jej właściciel, pracują nad programem likwidacji spółki. Dopiero po jego przygotowaniu minister skarbu jako walne NP podejmie decyzję o jej likwidacji. Kiedy to nastąpi, nie wiadomo. Tymczasem zgodnie z zapowiedziami ministerstwa skarbu, do końca 2007 r. ma zostać zakończona prywatyzacja Zakładów Azotowych Tarnów i Zakładów Azotowych Kędzierzyn. Tarnów ma trafić na giełdę w drodze podwyższenia kapitału. Kędzierzyn zostanie zaoferowany inwestorom branżowym. Wkrótce więc powinny zapaść decyzje inicjujące te procesy. Akcje obu spółek ciągle jeszcze znajdują się w posiadaniu Nafty Polskiej. W związku z tym, że ma być postawiona w stan likwidacji, walory ponownie trafią do skarbu państwa. Kto więc i kiedy podejmie decyzję o uruchomieniu prywatyzacji Tarnowa i Kędzierzyna i kto doprowadzi ją do finału?

— Pracujemy nad tym, ale szczegółów nie mogę ujawniać — twierdzi Marek Drac-Tatoń, prezes Nafty Polskiej.

Niewykluczone, że decyzje zapadną dopiero po przekazaniu akcji Azotów ministerstwu skarbu. A to oznaczałoby, że proces prywatyzacji może znacznie się opóźnić w porównaniu z pierwotnymi założeniami.

Spółki przygotowują się już do prywatyzacji, niebawem powinny wystąpić o zgody do walnego. W przypadku Tarnowa chodzi o podwyższenie kapitału w drodze publicznej emisji akcji. Jego przedstawiciele zapewniają, że prowadzą analizy i konsultacje w tej sprawie, ale konkretów nie widać.

— Za wcześnie rozmawiać o konkretach — mówi Jacek Dziekan, rzecznik prasowy Tarnowa.

Tarnowowi i Kędzierzynowi potrzebne jest szybkie dokapitalizowanie, by spółki mogły inwestować w rozwój i unowocześnianie produkcji. Zwłoka powiększa dystans między państwowymi zakładami a ich konkurencją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane