Plany Mozilli

Jan Kaliński
opublikowano: 14-03-2007, 00:00

Jeśli liczba użytkowników Firefoksa w Polsce będzie rosła w dotychczasowym tempie, za trzy lata „lis” może dogonić lidera.

Oprogramowanie Nowe wersje produktów

Jeśli liczba użytkowników Firefoksa w Polsce będzie rosła w dotychczasowym tempie, za trzy lata „lis” może dogonić lidera.

80 mln użytkowników, 5 tys. ściągnięć dziennie, 2 tys. tys. rozszerzeń, tłumaczenie na 41 języków. Te liczby charakteryzują Firefoksa — produkt fundacji Mozilla. Ta przeglądarka internetowa ma 16 proc. udziału w światowym rynku. W Polsce jej udział jest jeszcze większy i wynosi 33,6 proc., co pod względem popularności programu plasuje nasz kraj na trzecim miejscu na Starym Kontynencie. za Słowenią i Finlandią.

Rozwój aplikacji

Twórcy Firefoksa nie spoczywają na laurach. Nowe wersje przeglądarki mają być wydawane co 12-18 miesięcy. Firefox 2.0 pojawił się w październiku 2006 r. W 12 dni ściągnęło go 10 mln interneutów. Firefox 3.0 powinien pojawić się pod koniec roku. Najważniejsze zmiany będą dokonane w silniku przeglądarki. Poprawiona będzie także obsługa grafiki. Umożliwi ona powiększanie i pomniejszanie całej strony. Lepsza będzie też wydajność ładowania stron.

— Moją ulubioną funkcją jest możliwość ściągania aplikacji i pracy w trybie off-line. Po zmianach będę mógł np. korzystać z internetowej poczty np. gmail czy yahoomail, tak jak bym używał tradycyjnego programu pocztowego. Połączę się ze stroną internetową i ściągnę pocztę. Później np. w samolocie, będę mógł przeczytać wiadomości — opisuje Mike Schroepfer, wiceprezes Mozilli.

Jeszcze w marcu, pojawi się nowa wersja programu pocztowego Thunderbird. A w niej wiele nowych rozwiązań. Wśród nich tagowanie, czyli oznaczanie wiadomości na różne sposoby.

Bezpieczna poczta

— Pojawi się coś czego wcześniej nigdzie nie widziałem. Będzie można przeglądać wiadomości w przód i w tył i to nie tylko te ostatnio przeglądane. Chcemy pomóc w zarządzaniu zwiększającą się liczbą maili. Wprowadziliśmy filtry antyspamowe. Poprawiliśmy zabezpieczania przed phishingiem — dodaje Mike Schroepfer.

Jan Kaliński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu