Plast-Box planuje 3,1 mln zł zysku netto w 2004

opublikowano: 2004-04-27 14:29

Plast-Box planuje 3,1 mln zł zysku netto w 2004 WARSZAWA (Reuters) - Plast-Box, notowany na giełdzie producent opakowań z tworzyw
sztucznych, zamierza w 2004 roku osiągnąć 3,1 miliona złotych zysku netto głównie dzięki
wzrostowi eksportu, poinformował we wtorek prezes spółki. W zeszłym roku Plast-Box miał dwa miliony złotych straty netto, zaś sprzedaż wyniosła
42,3 miliona złotych. W pierwszym kwartale 2004 roku przychody ze sprzedaży wzrosły o 16,6 procent do 9,7
miliona złotych. Stało się to głównie za sprawą wzrostu eksportu, który zwiększył się o
41,1 procent. Zysk netto wyniósł w tym czasie 70.000 złotych wobec 2,12 miliona złotych
straty w analogicznym okresie roku ubiegłego. "Zysk w pierwszym kwartale jest niespodzianką. Na uwagę zasługuje fakt, że po raz
pierwszy w historii Plast-Box zakończył pierwszy kwartał - tradycyjnie należący do
najsłabszych - wynikiem dodatnim" - powiedział dziennikarzom Waldemar Pawlak, prezes
spółki. "Świadczy to o tym, że możemy się spodziewać bardzo ciekawych wyników w drugim
kwartale. W całym roku prognozujemy zysk netto na poziomie 3,1 miliona złotych i wzrost
eksportu na poziomie 35-37 procent" - dodał. Pozytywny wpływ na eksport ma większa sprzedaż opakowań spożywczych do Unii
Europejskiej (UE) dzięki uzyskaniu przez spółkę odpowiednich certyfikatów. Plast-Box potwierdził, że w 2004 roku prognozuje skonsolidowane przychody na poziomie
50 milionów złotych. Spółka kończy też budowę fabryki na Ukrainie i po jej uruchomieniu
spodziewa się, że przychody z tego rynku wyniosą w tym roku trzy miliony złotych. Przez najbliższe trzy lata Plast-Box nie zamierza wypłacać akcjonariuszom
dywidendy, gdyż chce się skupić na inwestycjach. EBITDA ma wzrosnąć w tym roku do 8,4 miliona złotych z 4,3 miliona złotych w 2002. W
pierwszym kwartale 2004 roku EBITDA wyniosła 807.000 złotych, co stanowi 32,9-procentowy
wzrost wobec analogicznego okresu w roku ubiegłym. Jak dotąd Plast-Box sprowadza materiały z zagranicy, co naraża spółkę na koszty
związane z wahaniami kursów walut, głównie euro. W 2003 roku wyniosły one 400.000
złotych. Prezes Pawlak liczy jednak na to, że spółka będzie mogła kupować używane przez nią w
produkcji kopolimery w kraju - od PKN Orlen, który wraz z Baselem buduje linię
produkcyjną w Płocku. Plast-Box, który powstał 12 lat temu, z małego zakładu przekształcił się w drugiego
co do wielkości producenta opakowań plastikowych na polskim rynku. Firma ma też plany
wejścia na rynek rosyjski. ((Autor: Adrian Krajewski; Redagowała: Barbara Woźniak; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))