
Konserwatorzy i weterynarze ostrzegają, że odpady z tworzyw sztucznych stanowią wielkie zagrożenie dla życia słoni. W ciągu ostatnich ośmiu lat z powodu zatrucia plastikiem, który znalazły na otwartych wysypiskach śmieci we wschodniej Sri Lance, zmarło 22 słonie. Sekcja dwóch zmarłych w styczniu wykazała, że zwierzęta połknęły duże ilości niepodlegającego rozkładowi plastiku.
— W trakcie sekcji zwłok znaleziono polietylen, opakowania po jedzeniu, plastik, inne nieprzyswajalne materie i wodę. Nie było śladu zwykłego jedzenia, które spożywają i trawią słonie – powiedział Nihal Pushpakumara, lokatny weterynarz.
Słonie na Sri Lance to zagrożony gatunek. Ich liczba spadła z 14 tys. w XIX w. do 6 tys. w 2011 r. Są w coraz gorszej sytuacji z powodu utraty i zniszczenia ich naturalnego środowiska. Wiele udaje się w ryzykowne wyprawy w pobliże siedlisk ludzkich, poszukując jedzenia. Część słoni zostaje ofiarami kłusowników lub rolników rozzłoszczonych zniszczeniem plonów.
Według oficjalnych danych na obszarach dzikiej przyrody znajdują się 54 wysypiska śmieci, a około 300 słoni wędruje w ich pobliżu. W 2017 r. rząd ogłosił, że odpady z wysypisk znajdujących na tych obszarach zostaną poddane recyklingowi. Miały także zostać postawione ogrodzenia pod napięciem, aby trzymać zwierzęta z daleka. Żaden z tych planów nie został w pełni zrealizowany.
