Platformy startowe wyłowią perełki

Dorota Zawiślińska
28-03-2018, 22:00

Przybędzie ośrodków wspierających twórców innowacji na wschodzie. Nowością jest zniesienie limitu wieku dla start-upowców

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosiła dziś jeden z najważniejszych instrumentów dotacyjnych w programie Polska Wschodnia (POPW). Na drugą edycję „Platform startowych dla nowych pomysłów”, czyli poddziałania 1.1.1 POPW, przeznaczy aż 130 mln zł, czyli pięć razy więcej niż na pilotaż. W poprzednim konkursie młodzi ludzie zgłosili w sumie ponad dwa tysiące oryginalnych projektów. Przychodzili z nimi do platform działających w trzech miastach — Białymstoku (Hub of Talents), Kielcach (TechnoparkBiznesHub) i Lublinie (Connect). Ostatecznie PARP dofinansowała 103 najbardziej rokujące start-upy, które otrzymały łącznie ponad 79 mln zł.

Zobacz więcej

EKOSYSTEM INNOWACJI: Adam Hamryszczak, wiceminister inwestycji i rozwoju, podkreśla, że zbudowanie ekosystemu startupowego w Polsce Wschodniej wymaga czasu. — Chcemy, aby nabór wyłonił większą niż w pilotażu liczbę platform startowych, które będą wspierać młode, innowacyjne spółki co najmniej do końca trwania programu Polska Wschodnia — zaznacza Adam Hamryszczak. Fot. ARC

— Oferta platform startowych cieszyła się ogromną popularnością wśród młodych osób z całej Polski planujących założyć spółkę w jednym z pięciu województw: lubelskim, podkarpackim, podlaskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim. Pilotaż udowodnił, że wspomniane platformy potrafią z sukcesem prowadzić działania związane z inkubacją i akceleracją firm — mówi Adam Hamryszczak, wiceminister inwestycji i rozwoju.

Różnorodność branż

Podczas pilotażu innowatorzy ze wschodu stawiali na nowatorskie produkty i usługi w różnych branżach. Wykazywali dużą aktywność m.in. w takich sektorach, jak energetyka, automatyka, robotyka, IT, biotechnologia, ekomobilność czy gry komputerowe.

— Instrumentów wsparcia dla start-upów znajdujących się na wczesnym etapie rozwoju jest na rynku niewiele. Poddziałanie 1.1.1 wypełnia lukę finansowania młodych spółek z tzw. ściany wschodniej — podkreśla Adam Hamryszczak.

Wiceminister inwestycji i rozwoju nie ma wątpliwości, że platformy przyczyniają się do budowania partnerstw, w ramach których ośrodki innowacji, uczelnie, samorządy i klastry pomagają młodym firmom rozwijać nowe pomysły. Zakłada, że ogłoszony dzisiaj konkurs na animatorów platform będzie już ostatnim w tej perspektywie.

— Zbudowanie trwałego ekosystemu startupowego, skoncentrowanego wokół kompleksowej oferty inkubacyjnej, wymaga czasu. Dlatego chcemy, aby nabór wyłonił większą niż w pilotażu liczbę platform startowych, które będą wspierać młode, innowacyjne spółki co najmniej do końca trwania programu Polska Wschodnia. Mile widziani są potencjalni beneficjenci, którzy przedstawią również koncepcję działań inkubacyjnych po zakończeniu projektów — zaznacza Adam Hamryszczak.

Start-up niezależnie od wieku

Nowością w konkursie jest zniesienie limitu wieku dla pomysłodawców (do tej pory granicą było 35 lat). Jednak nadal PARP będzie preferowała młodych ludzi do tego wieku. Warto podkreślić, że najstarszy polski start- -upowiec, który z powodzeniem prowadzi biznes we wschodniej Polsce, ma 71 lat. Waldemar Birk prowadzi w Białymstoku spółkę TenderHut, która tworzy rozwiązania IT dla firm związane m.in. z audytami bezpieczeństwa i oprogramowaniem. Rządowa agencja wprowadziła również wymóg branżowej specjalizacji w ofercie inkubacyjnej platform startowych. Co to oznacza? Ośrodek innowacji musi zaproponować co najmniej jedną ścieżkę inkubacyjną na potrzeby konkretnej branży, wpisującą się w obszar ponadregionalnych inteligentnych specjalizacji Polski Wschodniej. Chodzi o zwiększenie liczby start-upów oferujących usługi lub produkty w wybranych sektorach. Najpewniej w trzecim kwartale PARP wybierze wspomniane instytucje i podpisze z nimi umowy.

— Natomiast nabór innowacyjnych pomysłów do platform startowych rozpocznie się w czwartym kwartale. Najbardziej obiecujące start-upy, które ukończą inkubację, będą mogły powalczyć o dotację w wysokości do 800 tys. zł na dalszy rozwój działalności — mówi wiceminister innowacji i rozwoju.

Duży popyt

Bogusława Mazurek, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami w Crido Taxand, liczy na duże zainteresowanie start-upów tym konkursem — biorąc pod uwagę liczbę projektów zgłoszonych w pilotażu. Jej zdaniem, jeżeli PARP wybierze więcej platform startowych niż w poprzednim naborze, to z pewnością skorzysta na tym makroregion. Tym bardziej że po zniesieniu limitu wiekowego można spodziewać się znacznie większej liczby pomysłów od start-upowców.

— Osoby, które ukończyły 35. rok życia, są właścicielami wielu spółek. Mając większe doświadczenie zawodowe i wiedzę, tworzą nowe rozwiązania i po prostu chcą mieć swój biznes. Zniesienie ograniczenia wiekowego w konkursie to bardzo dobry pomysł. Wielu przedsiębiorców mających już swoją firmę rozwija nowe przedsięwzięcia jako start-upy — zauważa Bogusława Mazurek. Pomysł zniesienia limitu wieku popiera również Agnieszka Wykrzykowska, menedżer w departamencie doradztwa europejskiego Grant Thorntona.

— Konkurs daje możliwość wejścia na rynek osobom, które dopiero raczkują w szeroko rozumianym biznesie i nie wiedzą, jak się w nim odnaleźć. A trzeba pamiętać, że innowacje rodzą się w głowach ludzi w różnym wieku. Większa liczba osób mogących skorzystać z usług platform startowych oznacza większą liczbę pomysłów i start- -upów z potencjałem do dalszego rozwoju, a w przyszłości — dobrze prosperujących przedsiębiorstw, dzięki którym przybędzie nowych miejsc pracy w makroregionie — podkreśla Agnieszka Wykrzykowska.

Siła w specjalizacji

Bogusława Mazurek chwali również pomysł branżowych specjalizacji.

— Jeżeli platformy skoncentrują się na wybranych sektorach, to jednocześnie skupią wokół siebie ekspertów z tych dziedzin. Dzięki temu start-upowcy otrzymają wsparcie dopasowane do potrzeb. Jednostki naukowe z pewnością będą chętniej współpracować przy tego typu projektach. W efekcie powstanie ekosystem innowacji, a wśród młodych i dojrzałych osób będą kształtować się przedsiębiorcze postawy — zaznacza Bogusława Mazurek.

— Nowe platformy będą wykazywały się większą profesjonalizacją usług. Nie od dziś wiadomo, że jeśli ktoś zajmuje się wszystkim, to tak naprawdę w niczym nie jest dobry. Wspomniana nowość w konkursie będzie dużym ułatwieniem dla pomysłodawców. Będzie im łatwiej wybrać odpowiednią platformę. Poza tym zajmą się tymi osobami eksperci znający specyfikę branż — dodaje Agnieszka Wykrzykowska.

Ekspertki nie wskazują optymalnej liczby platform. Agnieszka Wykrzykowska wskazuje, że istotne jest, aby nie dublowały się w branżowych specjalizacjach i mogły obsłużyć większą liczbę start-upowców.

180 mln EUR Tyle do końca perspektywy chce przeznaczyć Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju na dofinansowanie nowych spółek, które będą chciały rozwinąć nowatorskie projekty w Polsce Wschodniej.

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Platformy startowe wyłowią perełki