Play na cenzurowanym

KL
11-07-2007, 00:00

Konkurencja na rynku telefonii komórkowej się zaostrza. Po Erze nową ofertę ma Orange. Obniża stawki — z wyjątkiem połączeń do Playa.

Konkurencja na rynku telefonii komórkowej się zaostrza. Po Erze nową ofertę ma Orange. Obniża stawki — z wyjątkiem połączeń do Playa.

Nową ofertę pokazał Orange. To reakcja na działania rywali. Dzień wcześniej kilkanaście wakacyjnych promocji wprowadziła Era. Silną kampanię promocyjną oferty prepaid ma również Play, który stał się solą w oku konkurencji.

W materiałach reklamowych tzw. oferty hybrydowej (mix) Orange wykorzystuje m.in. wypowiedzi internautów, którzy nie zdecydowali się przenieść do Playa, bo bardziej odpowiada im dotychczasowy operator. Obniżył również stawki do wszystkich operatorów — poza Playem. Według przedstawicieli Orange dzieje się tak dlatego, że Play pobiera od konkurencji zbyt wysokie stawki za kończenie połączeń w swojej sieci.

Należący do TP operator poinformował również wczoraj, że wprowadził ofertę bezprzewodowego dostępu do internetu bez abonamentu. Do tej pory użytkownicy Orange Free (a w innych sieciach Plusa i Blueconnect) musieli mieć abonament na te usługi. Nowe rozwiązanie jest przeznaczone dla osób, które łączą się z internetem nieregularnie lub korzystają ze stacjonarnego dostępu do sieci, a mobilnego łącza potrzebują okazjonalnie.

Według przedstawicieli Orange, jest to jeden z najszybciej rozwijających się segmentów telekomunikacji. Liczba użytkowników szerokopasmowego dostępu do internetu przekroczyła 500 tys. Sam Orange twierdzi, że jest liderem tego rynku i ma 200 tys. klientów.

Okiem Eksperta

Krzysztof Pigłowski

senior manager Ernst & Young

Będą grać czysto

Przy wejściu na rynek telekomunikacyjny nowego gracza, naturalne jest, że obecni już operatorzy się bronią. Dzięki takiej walce można spodziewać dalszego obniżania marż, wprowadzania nowych usług i zwiększania nakładów na reklamę.

Nie sądzę jednak, żeby operatorzy grali nieczysto, czyli np. utrudniali sobie wzajemnie przechodzenie do innej sieci czy stosowali zaporowe stawki na połączenia do konkurencji. Nawet gdyby próbowali, trzeba pamiętać, że działa regulator.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Play na cenzurowanym