Gdańska firma Pliszka — inżyniering przeciwpożarowy, w ubiegłym roku powiększyła zespół doradców handlowych i wprowadziła nowe produkty. To zaowocowało w ostatnim kwartale 2012 r. znacznym wzrostem ilości zamówień. A zamówienia przełożyły się na intensywny wzrost przychodów.
Największy odnotowano w październiku — o 30 proc. w porównaniu z wrześniem. W listopadzie i grudniu miesięczne zwyżki wyniosły odpowiednio 28 proc. i 24 proc. Cały IV kwartał zamknął się 10-procentową zwyżką w stosunku do ostatniego kwartału 2011 r. Przychody operacyjne wyniosły 4,6 mln zł.
— Odnotowaliśmy zwyżki we wszystkich obsługiwanych branżach — budownictwie, transporcie samochodowym i kolejowym oraz elektronice i IT. Największą dynamikę wzrostu wykazało jednak budownictwo inwestycyjne. Wzrost przychodówgenerowanych przez ten sektor wyniósł 30 proc. Wynika on głównie z rozszerzenia oferty naszej firmy o ognioochronne zaprawy tynkarskie — wyjaśnia Joanna Rymarczyk, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu.
W strukturze przychodów największy udział mają nowoczesne systemy suchego gaszenia dedykowane branży IT, jednak mogą być stosowane w każdej innej dziedzinie. Tzw. czyste środki gaśnicze po akcji gaszenia odparowują, co eliminuje koszty czyszczenia gaszonych powierzchni i przestojów produkcyjnych.