latforma Obywatelska chce obniżyć wydatki budżetowe o blisko 3 mld zł przez wprowadzenie cięć w administracji, głównie w agencjach i funduszach i przeznaczyć tę kwotę na inwestycje regionalne - poinformowała w środę Krystyna Skowrońska (PO).
"PO zgłasza szereg poprawek, chcemy poszukać oszczędności w funkcjonowaniu agencji i funduszy. Proponujemy oszczędności w wydatkach bieżących ok. 10 proc., związane m.in. z kosztami płac. W wydatkach bieżących funkcjonowania instytucji proponujemy oszczędności ok. 30 proc., tak aby rozpoczęły proces oszczędzania u siebie, a także oszczędności w wydatkach inwestycyjnych rzędu 60-70 proc." - powiedziała Skowrońska.
"Jeśli oszczędności zostałyby rozpoczęte w tym roku, to wynosiłyby ok. 3 mld zł" - dodała. Według niej, PO jest na etapie rozpisywania poprawek w odniesieniu do poszczególnych instytucji. W efekcie będzie ok. 70 wniosków lub więcej.
Skowrońska poinformowała, że w ramach oszczędności w administracji PO będzie zgłaszać też poprawki zakładające cięcia w wydatkach kancelarii prezydenta i premiera. "Jesteśmy również za tym wskaźnikiem 10, 30 proc. i w niektórych przypadkach 70 proc." - powiedziała, dodając, że cięcia będą też dotyczyć urzędów wojewódzkich.
Uzyskane w ten sposób oszczędności PO chce przeznaczyć na inwestycje regionalne, głównie w zakresie infrastruktury drogowej i na kontrakty wojewódzkie. "Potrzeba inwestycji w terenie; jednym z naszych rozważań jest infrastruktura drogowa" - powiedziała.
Zaznaczyła, że proponowane przez PO poprawki wpisują się w program "Tanie Państwo", którego realizację zapowiadało Prawo i Sprawiedliwość, a którego - jak powiedziała - mimo zapowiedzi nie realizuje.
We wtorek wiceszef PO Jan Rokita poinformował, że jeśli poprawki zostaną przyjęte, "poważnie rozważymy możliwość poparcia budżetu".