PO: duże dywidendy spółek SP niekorzystne dla podatników

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-07-18 21:01

Platforma Obywatelska (PO) jest zdania, że decyzje resortu skarbu o wypłatach dużych dywidend przez spółki Skarbu Państwa (SP) odbijają się niekorzystnie na podatnikach.

Platforma Obywatelska (PO) jest zdania, że decyzje resortu skarbu o wypłatach dużych dywidend przez spółki Skarbu Państwa (SP) odbijają się niekorzystnie na podatnikach.

Przykładowo, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) przerzuca skutki decyzji o wypłacie dużej dywidendy na społeczeństwo w postaci podwyżek cen gazu - uważają przedstawiciele PO.

Stanowisko PO w sprawach decyzji o wypłatach dywidend przez spółki SP przedstawili we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie jeden z liderów PO Jan Rokita i rzecznik PO ds. finansów Zbigniew Chlebowski.

Rokita poinformował, że PO zwróci się do premiera Jarosława Kaczyńskiego, aby "wymusił na ministrze skarbu (Wojciechu Jasińskim) zaniechanie pobierania tak wysokich dywidend ze spółek SP".

Zapowiedział ponadto ponowne złożenie przez Platformę Obywatelską (PO) wniosku o wotum nieufności wobec ministra skarbu. Poprzedni wniosek, złożony 23 czerwca, stał się bezprzedmiotowy, gdy rząd Kazimierza Marcinkiewicza zakończył działalność.

PO zarzuca Jasińskiemu m.in. "skandaliczną - bo upolitycznioną - politykę kadrową w spółkach Skarbu Państwa, drenaż spółek w ramach polityki dywidendowej oraz zaniedbanie procesów prywatyzacyjnych".

PO jest zdania, że polityka forsowania przez resort skarbu wypłat wysokich dywidend z zysków spółek SP - takich jak PGNiG - jest skutkiem niezrealizowania przychodów z prywatyzacji tych spółek. Jak wynika z informacji Ministerstwa Skarbu Państwa z 7 lipca 2006 r., dotychczas zrealizowano ok. 6,67 proc. planowanych w br. przychodów z prywatyzacji.

Chlebowski przekonywał w czasie konferencji, że spółki SP, takie jak PGNiG, "stają się nieformalnym urzędem skarbowym, (...) który ogołaca zwykłych ludzi z ich dochodów w imię niezdolności do wykonywania sprawnej i efektywnej polityki finansowej państwa".

Wyjaśnił, że w związku z decyzją ministra skarbu o wypłacie przez spółkę dywidendy w wysokości 885 mln zł z zysku za 2005 r., PGNiG już po raz czwarty w tym roku złożyło wniosek o podwyżkę cen gazu.

Spółka oficjalnie motywowała ją wzrostem cen surowców na światowych rynkach i koniecznymi do zrealizowania inwestycjami. Rokita podkreślił, że to właśnie dywidenda mogłaby być przeznaczona na rozwój spółki i inwestycje.

Zarzuty PO nie mają uzasadnienia np. w przypadku PGNiG, gdzie dywidenda nie jest pobierana w postaci pieniężnej, a w postaci składników majątkowych, które zostaną wniesione do spółki GAZ SYSTEM, która ma być odpowiedzialna za sieci przesyłowe - przekazano PAP we wtorek w biurze prasowym Ministerstwa Skarbu Państwa.(