PO i Nowoczesna nie poprą Majchrowskiego

DI, PAP
14-07-2018, 20:29

Platforma Obywatelska i Nowoczesna nie poprą w nadchodzących wyborach samorządowych Jacka Majchrowskiego, nie będzie też wspólnej listy kandydatów do rady miasta.

"Rozmowy zostały zakończone" – powiedział w sobotę PAP szef małopolskiej PO Aleksander Miszalski.

"To oznacza, że w ciągu 2-3 tygodni będziemy chcieli przedstawić własnego kandydata na prezydenta Krakowa" – mówił PAP Miszalski. Dodał, że Platforma. Nowoczesna Koalicja Obywatelska wystawi wspólną listę do rady miasta.

W opublikowanym w sobotę oświadczeniu przewodniczący PO w Małopolsce Aleksander Miszalski, w Krakowie Dominik Jaśkowiec i przewodniczący Nowoczesnej w Małopolsce Grzegorz Filipek napisali, że ugrupowania te dążyły do zjednoczenia całej demokratycznej opozycji wokół jednego kandydata, którym mógł być Jacek Majchrowski, oraz do wystawienia wspólnej listy do rady miasta, a starania te wspierały SLD i PSL. Podkreślili, że taka koalicja mogłaby skutecznie już w pierwszej turze wyborów powalczyć o fotel prezydenta i "uchronić miasto przed zdobyciem go przez PiS".

Poinformowali, że prezydent Jacek Majchrowski i klub Przyjazny Kraków wycofali się z zawartego ustnie porozumienia – negocjowanego od kilku tygodni. "Zwyciężył egoizm radnych klubu Przyjazny Kraków, dla których najważniejsze jest to, by zdobyć swój własny mandat, a nie to, by obronić demokratyczny Kraków. Zwyciężyła kalkulacja prezydenta, który nie chcąc opowiadać się po stronie Koalicji Obywatelskiej i firmować jej wspólnej listy do Rady Miasta, woli zostawić sobie furtkę do współpracy powyborczej z PiS" – napisano w oświadczeniu.

"Na spotkaniu pan prezydent Jacek Majchrowski poinformował polityków PO i Nowoczesnej, że chce startować samodzielnie i wystawić listę Komitetu Wyborczego Wyborców Przyjazny Kraków. Dla mnie ta decyzja jest definitywna. Nie chcemy być postrzegani i szufladkowani jako partia polityczna. Mam nadzieję, że przez ostatnie lata pokazaliśmy, że potrafimy współpracować dla dobra krakowian ze wszystkimi - i z PiS, i z PO" – powiedział PAP szef klubu radnych Przyjazny Kraków Rafał Komarewicz.

Jacek Majchrowski jest prezydentem Krakowa od 2002 r. i jednym z najdłużej urzędujących prezydentów dużych miast. Kiedy rozpoczął urzędowanie, zawiesił członkostwo w SLD. W dotychczasowych wyborach startował pod szyldem własnego komitetu wyborczego jako kandydat niezależny, ale z poparciem partii politycznych (m.in. SLD, PSL, Lewicy i Demokratów). Cztery lata temu jako kandydat bezpartyjny zapewnił sobie poparcie PSL, SLD i Twojego Ruchu. Zdobywając 58,77 proc. głosów, pokonał wtedy kandydata PiS Marka Lasotę, którego poparło 41,23 proc. wyborców.

O fotel prezydenta Krakowa w tegorocznych wyborach poza Majchrowskim walczyć chcą: kandydatka Zjednoczonej Prawicy Małgorzata Wassermann, lider Nowoczesnej w Małopolsce Grzegorz Filipek, Konrad Berkowicz z partii Wolność, Łukasz Gibała jako kandydat niezależny oraz kandydat Partii Wolni i Solidarni Grzegorz Gorczyca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / PO i Nowoczesna nie poprą Majchrowskiego