Po pierwsze, podatki…

Andrzej Marczak
07-06-2005, 00:00

Jako człowiek interesujący się motoryzacją, z bólem i wewnętrzną wściekłością odbieram informacje, że kolejne inwestycje z branży motoryzacyjnej omijają nasz kraj. Japoński producent Bridgestone wybuduje fabrykę na Węgrzech, Hankook ulokuje swoją pierwszą europejską fabrykę opon na Słowacji za ponad 500 milionów euro! O oba projekty zabiegała Polska — jak widać — bez powodzenia.

Z pewnością jest wiele przyczyn, które ciążą na tej sytuacji — słabość procedur urzędniczych, zła infrastruktura, niedoskonałość i uznaniowość tworzonego prawa… Zastanawiam się zatem, co można szybko poprawić, aby inwestorów przyciągnąć. Jako ktoś, kto zajmuje się podatkami, odpowiadam — mogą nam pomóc tylko podatki! Uchwalenie dobrego i atrakcyjnego prawa podatkowego jest nie lada wysiłkiem, ale to możemy zrobić szybciej, niż zmienić mentalność urzędników czy wybudować kilometr autostrady!

Wizytówką wschodniej Europy są i pewnie jeszcze długo będą niższe koszty pracy niż w krajach zachodnich. I niższe podatki! Potrzeba radykalnych i zdecydowanych zmian w prawie podatkowym. Potrzeba nowego, mocnego sygnału na międzynarodową skalę, że Polska wraca do gry z dobrymi podatkami!

Uchwalenie 19-proc. stawki CIT i 19-proc. stawki PIT dla przedsiębiorców było dobrym posunięciem! Wprowadzenie wiążących interpretacji — też. Ale trzeba iść naprzód… Konkurencja nie śpi — stawka 19-proc. stosowana jest na Słowacji, 13 proc. ma Ukraina.

Mam nadzieję, że w nowym Sejmie obniżenie i uproszczenie podatków znajdzie wielu zwolenników. Postuluję więc — pamiętajmy: po pierwsze, podatki!

Andrzej Marczak, doradca podatkowy KPMG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Marczak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Po pierwsze, podatki…