Przychody zwiększyły się o 33,4 proc. — do 1,46 mld zł, o 1,8 proc. powyżej konsensu PAP Biznes wynoszącego 1,43 mld zł.
EBITDA wzrosła o 40,9 proc. — do 459,1 mln zł i była o 2,2 proc. wyższa od oczekiwań rynku na poziomie 449,3 mln zł. Gorzej wypadł EBIT: zwiększył się o 31,5 proc. — do 265,7 mln zł, ale był o 6,3 proc. niższy od konsensu wynoszącego 283,5 mln zł.
Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej sięgnął 222,2 mln zł i był o 55,5 proc. wyższy niż rok wcześniej. Tym samym o 11,1 proc. przebił konsensus PAP Biznes, który zakładał 200 mln zł.
Reakcja inwestorów była negatywna - kurs spadał nawet o ponad 5 proc.
Analitycy tłumaczyli to realizacją zysków po wcześniejszej zwyżce (od początku roku kurs urósł o ponad 55 proc.), a także brakiem w krótkiej perspektywie nowych katalizatorów wzrostu.
W poniedziałek kurs rośnie, tymczasem Tomasz Krukowski z Erste Biura Maklerskiego zdecydował się obniżyć rekomendację z "lepiej od rynku" do "neutralne", wynika z danych agencji Bloomberg. Podniósł jednak cenę docelową z 5 do 6 tys. zł za akcję.
