PO żąda odwołania Głównego Inspektora Pracy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-02-2005, 18:50

Platforma Obywatelska zwróciła się do marszałka Sejmu o odwołanie Anny Hintz z funkcji Głównego Inspektora Pracy. Jednym z powodów jest niewłaściwe - według Platformy - sprawowanie przez Hintz nadzoru nad przestrzeganiem prawa pracy, w tym w sieciach handlowych. "Stawiane mi zarzuty oceniam jako całkowicie bezpodstawne.

Platforma Obywatelska zwróciła się do marszałka Sejmu o odwołanie Anny Hintz z funkcji Głównego Inspektora Pracy. Jednym z powodów jest niewłaściwe - według Platformy - sprawowanie przez Hintz nadzoru nad przestrzeganiem prawa pracy, w tym w sieciach handlowych. "Stawiane mi zarzuty oceniam jako całkowicie bezpodstawne. Każdą decyzję przyjmę jednak z pokorą" - powiedziała inspektor PAP.

W oświadczeniu klubu parlamentarnego PO, przesłanym w środę PAP, napisano, że opinia publiczna od dłuższego czasu alarmowana jest licznymi przypadkami łamania prawa pracy, w szczególności przepisów BHP w sklepach należących do sieci "Biedronka".

"Pomimo licznych sygnałów płynących z mediów Państwowa Inspekcja Pracy kierowana i nadzorowana przez Głównego Inspektora Pracy - panią Annę Hintz - nie podjęła istotnych działań dla wyegzekwowania przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów BHP w sieciach handlowych" - uważają posłowie Platformy.

Ich zdaniem, Hintz nie potrafiła i w dalszym ciągu nie potrafi w sposób właściwy zorganizować pracy w Państwowej Inspekcji Pracy. W ocenie Platformy, pod jej kierownictwem Inspekcja jest tylko zmurszałą instytucją, nie potrafiącą zrealizować nałożonych jej przez ustawodawcą celów.

Posłowie PO uważają ponadto, że PIP dla egzekwowania przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów BHP, nie wykorzystuje instrumentów prawnych przyznanych jej przez ustawodawcę.

Zdaniem Platformy, Główny Inspektor Pracy - w czasie gdy funkcję tę pełni Hintz - nie egzekwował przestrzegania prawa pracy przez pracodawców, niewłaściwie nadzorował Państwową Inspekcję Pracy - powołaną do kontroli przestrzegania prawa pracy, a szczególnie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy - oraz niewłaściwie kierował działalnością okręgowych inspektorów pracy.

Dlatego PO wnosi do marszałka Sejmu, by - po zasięgnięciu opinii Rady Ochrony Pracy - odwołał Hintz z funkcji Głównego Inspektora Pracy.

GIP powoływany jest przez marszałka Sejmu. Kieruje on Państwową Inspekcją Pracy, którą tworzy Główny Inspektorat Pracy, 16 okręgowych inspektoratów pracy oraz terenowi inspektorzy pracy.

Hintz jest zdziwiona wnioskiem PO, ponieważ - jak powiedziała PAP - gdy składała sprawozdanie z działalności PIP za rok 2003, Platforma Obywatelska z uznaniem odniosła się do prowadzonych przez PIP działań w zakresie poprawy bezpieczeństwa pracy.

Inspektor Hintz powiedziała, że trudno jej komentować wniosek o odwołanie. "Trzeba pamiętać, że to jest jedynie ocena Platformy. Stawiane mi zarzuty oceniam jako całkowicie bezpodstawne. Każdą decyzję przyjmę jednak z pokorą" - podkreśliła Hintz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane