Początek bardzo trudnych rozmów

14-01-2016, 22:00

Dwudniowa wizyta unijnego komisarza ds. klimatu i energii w Warszawie została zaplanowana wcześniej

Dwudniowa wizyta unijnego komisarza ds. klimatu i energii w Warszawie nie ma nic wspólnego z rozpoczętą od środy „kwalifikowaną formą dialogu” Komisji Europejskiej z rządem Rzeczypospolitej Polskiej. Została zaplanowana wcześniej. Miguel Arias Cañete jest Hiszpanem, w rządzie krajowym był ministrem rolnictwa w barwach Partii Ludowej, która trzyma sztamę z Platformą Obywatelską i Polskim Stronnictwem Ludowym. Skoro zaś w środę KE była jednogłośna — również poparł rozpoczęcie procedury sprawdzającej działania władców Polski. Taka metryczka obecnie staje się konieczna wobec każdego komisarza.

Flagi UE przed budynkiem Komisji Europejskiej w Brukseli
Zobacz więcej

Flagi UE przed budynkiem Komisji Europejskiej w Brukseli

Bloomberg

Ze względu na zakres kompetencji gość z Brukseli ma po polskiej stronie dwóch partnerów. Po ministrze środowiska Janie Szyszko spotyka się z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim. Obaj nasi szefowie resortów mówią jednym głosem, komisarz także jednym, swoim — jednak w wielu elementach te przekazy są niespójne. Jednym z ważniejszych wątków rozpoznawczych rozmów jest przydział państwom UE obowiązku redukcji dwutlenku węgla w sektorach nieobjętych handlem emisjami — czyli m.in. w rolnictwie, transporcie, budownictwie. Wywołuje to naturalne skojarzenia z kontyngentami uchodźców.

O ile jednak w kwestiach migracyjnych krajowe rządy mogą się migać, rozkładać na lata — o tyle w kwestii gazów cieplarnianych KE ma bardziej konkretne, dyscyplinujące instrumenty finansowe. Generalnie w interesie nie tylko polskiej energetyki, ale całej gospodarki wypada wyrazić nadzieje, by pierwsze merytoryczne spotkanie szefa resortu unijnego z nowymi szefami resortów polskich nie zakończyło się aż takim protokołem rozbieżności, jaki był podstawą środowej kolegialnej decyzji KE w kwestiach praworządności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Początek bardzo trudnych rozmów