Początek sesji na giełdach Europy bez większych zmian

Paulina Sztajnert, Reuters
opublikowano: 2004-02-03 08:12

Początek sesji na giełdach Europy bez większych zmian LONDYN (Reuters) - Wtorkowe notowania w Europie rozpoczną się prawdopodobnie bez
większych zmian, czyli tak, jak skończyły się wczorajsze sesje na Wall Street. Część
inwestorów obawia się, że tempo ożywienia gospodarczego może spaść. Na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni europejskie indeksy, które na początku roku w
zawrotnym tempie wzrosły do najwyższego poziomu od 17 miesięcy, nie ulegały większym
zmianom. Rynek boi się dalej kupować akcje, ponieważ ich ceny już są wyśrubowane, ostatnie
dane ekonomiczne nie są już tak dobre jak wcześniej, a dodatkowo pojawiła się perspektywa
podwyższenia stóp procentowych w USA. W centrum uwagi znajdzie się dziś tani przewoźnik lotniczy Ryanair. Komisja
Europejska ma bowiem orzec, czy spółka będzie musiała zwrócić dotacje, jakie otrzymywała
od regionalnego belgijskiego portu lotniczego Charleroi. Prognozy analityków dotyczące otwarcia londyńskiego indeksu FTSE 100 wahają się od
spadku o 15 punktów do wzrostu o trzy punkty. W przypadku frankfurckiego DAX jest to od
minus 15 punktów do plus ośmiu punktów, a paryskiego CAC-40 od minus 11 do plus dziewięciu
punktów. W Nowym Jorku Dow Jones zyskał podczas wczorajszej sesji 0,1 procent, a technologiczny
Nasdaq Composite stracił 0,2 procent. W momencie zamykania rynków europejskich indeksy te
zyskiwały odpowiednio 0,4 i 0,7 procent. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Marcin Gocłowski; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))