Poczta: dobry rok

Paulina Sztajnert
09-04-2004, 00:00

Zysk państwowej firmy był w 2003 roku o ponad 100 proc. wyższy od planowanego.

Mimo coraz większej konkurencji na pocztowym rynku, ubiegły rok okazał się dla Poczty Polskiej (PP) bardzo dobry. PP wypracowała wynik prawie dwukrotnie lepszy od zakładanego. Zysk netto na koniec grudnia 2003 r. wyniósł 91,74 mln zł. Przychody też poszły w górę. Wyniosły 5,88 mld zł i były większe o ponad 6,5 proc.

— Zwiększyliśmy aktywność na rynku usług pocztowych. Efekt? Wzrost przychodów ze sprzedaży usług: listowych, paczek czy przekazów. Poza tym zarabiamy coraz więcej na usługach finansowych — mówi Ryszard Pidek, zastępca dyrektora generalnego PP.

Niestety, koszty PP — jak większości przedsiębiorstw użyteczności publicznej — są dość duże. Wydatki PP pochłonęły w 2003 r. ponad 5,65 mld zł.

Sporych nakładów finansowych wymaga także proces automatyzacji technologii pocztowej oraz informatyzacji przedsiębiorstwa.

Prognozy PP na ten rok są dużo ostrożniejsze. Mimo zakładanego wzrostu przychodów do 6,33 mld zł wynik finansowy netto ma wynieść jedynie 27,8 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Poczta: dobry rok