Poczta obiecuje likwidację kolejek

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2008-11-14 06:22

Pocztowcy będą dziś dyskutować nad planem naprawy. Ma on dać 500 mln zł oszczędności. Czy 50 organizacji związkowych pozwoli na rewolucję?

Poczta Polska (PP) stanęła pod ścianą. Wywalczone przez związkowców podwyżki spowodowały, że musi się zrestrukturyzować. Program naprawczy ma zwiększyć przychody i ograniczyć koszty, co powinno zniwelować 500 mln zł straty …z podwyżek.

W tym roku PP prognozuje prawie 300 mln zł straty. W przyszłym może być gorzej. Dyrekcja wini pracowników, którzy wywalczyli podwyżki, i Urząd Komunikacji Elektronicznej, który nie zgodził na podwyżki cen usług. PP zapomina jednak, że jest jedną z mniej efektywnych poczt na kontynencie.

Dziś dyrekcja przedstawi plany naprawy związkowcom. W jego wstępnej wersji znalazły się hasła-dynamity: zmiana zasad zatrudnienia, systemu motywacyjnego, zwiększenie efektywności pracowników. Mówiło się o przesuwaniu na inne stanowiska pracowników administracyjnych, głównego źródła przerostów zatrudnienia. Kilka miesięcy temu Andrzej Polakowski, dyrektor generalny PP, mówił o przerostach rzędu 20 tys. osób. Niedawno się z tego wycofał. Plan naprawczy mówił też o outsourcingu, cięciach kosztów w każdym obszarze – korzystania z telefonów, delegacji czy aut służbowych.

Dotąd  więc próby reformy kończyły się często usztywnieniem zasad zatrudnienia i zwiększeniem kosztów. Każdy dyrektor PP boi się przecież strajku generalnego. Dlatego też obecny plan naprawczy dyrekcja PP przygotowuje wyjątkowo powoli. Związkowcy są niezadowoleni, bo...  na razie wszystko idzie zbyt wolno.

- Kilka miesięcy temu przedstawiono nam program, w którym najważniejsze zmiany były odsunięte w czasie o kilka lat, a one powinny nastąpić szybko – mówi Andrzej Piekarz z pocztowej Solidarności.

Polacy kojarzą PP głównie z długimi kolejkami i nieprzyjemną panią w okienku.

- Chcemy sprawić, by przeciętna osoba czekała w kolejce nie dłużej 10 minut - mówi Norbert Bąbiński, dyrektor biura sieci dyrekcji generalnej PP.

Co ciekawe — pocztowe statystyki pokazują, że 80 proc. klientów czeka w kolejce nie dłużej niż 10 minut. No i co malkontenci?

Jak walczyć z kolejkami? Sprawdź w piątkowym „Pulsie Biznesu”