Poczta pozwie Integera

Katarzyna Latek
19-08-2010, 00:00

Poczta Polska żąda od giełdowej spółki kilkudziesięciu milionów złotych. Będziemy bronić dobrego imienia — odpowiada Integer.

Monopolista zarzuca konkurentowi bezpodstawne wzbogacenie

Poczta Polska żąda od giełdowej spółki kilkudziesięciu milionów złotych. Będziemy bronić dobrego imienia — odpowiada Integer.

Rynek pocztowy będzie w pełni zliberalizowany dopiero od 2013 roku. Do tej pory alternatywni operatorzy nie mają prawa obsługiwać przesyłek ważących mniej niż 50 g. Do listów doklejane są więc kartoniki, kawałki metalu. Ostatnio światło dzienne ujrzały decyzje Urzędu Komunikacji Elektronicznej sprzed kilku lat. Okazuje się, że regulator już dawno zabronił alternatywnym operatorom takiego procederu. Ci jednak odwoływali się i działali dalej. I nic dziwnego — chodzi o największą i najbardziej lukratywną część rynku pocztowego. Listy wysyłają przede wszystkim duże korporacje, które mają miliony klientów. Doklejanie metalu do przesyłek pozwoliło nowym operatorom wydrzeć Poczcie Polskiej (PP) spory kawałek tego tortu. Poczta powiedziała więc "dość".

Według informacji, do których dotarł "Puls Biznesu", zdecydowała się zażądać od swojego największego konkurenta — notowanej na giełdzie spółki Integer.pl — odszkodowania o wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Powód — bezpodstawne wzbogacenie.

Czekają na ugodę

Na razie Poczta Polska wysłała do Integera (należy do niego operator InPost) przedsądowe wezwanie do zapłaty. Operator ma 14 dni na ustosunkowanie się do tego pisma. Poczta spodziewa się, że Integer rozpocznie rozmowy, które doprowadzą do polubownego załatwienia tej sprawy. Jeżeli nie będzie chciał zawrzeć z Pocztą ugody, ta pójdzie do sądu. Nasi rozmówcy zbliżeni do PP, mówią, że narodowy operator wynajął już kancelarię prawną, która pomoże mu walczyć z konkurencją i ma twarde argumenty. Jednym z nich jest wspomniana już decyzja UKE z października 2008 roku.

— Poczta Polska jest monopolistą w zakresie przesyłek listowych o najniższej wadze, ale ten monopol jest całkowicie zgodny z prawem. Powstał po to, by dać spółce czas na dostosowanie się do nowych realiów rynkowych. Chodziło też o zniwelowanie skutków społecznych — wyjaśnia nasz rozmówca.

Dodaje, że konkurenci Poczty wzbogacali się, świadcząc usługi, których świadczyć nie powinni. Tymczasem PP traciła dochody, które mogła wykorzystać, by utrzymać większą liczbę placówek pocztowych. Przepisy zobowiązują ją, aby docierała nawet do najmniej zurbanizowanych terenów i utrzymywała 8240 placówek.

Urząd pomaga

Klimat dla tak zdecydowanego ruchu Poczty jest obecnie sprzyjający. UKE chce wprowadzić przepisy, według których doklejanie blaszek i tekturek ma być karalne. Zawiera je projekt nowelizacji prawa pocztowego. Według nowych przepisów regulator mógłby nakładać na alternatywnych operatorów kary w wysokości do 2 proc. rocznych przychodów.

— Takie pismo do nas jeszcze nie dotarło. Odniesiemy się do niego w momencie, kiedy ono do nas trafi — mówi Rafał Brzoska, prezes Integer.pl.

Dodaje, że jeżeli rzeczywiście Poczta Polska podjęła takie kroki i posługuje się taką argumentacją, to podejmuje działanie na szkodę Integera — między innymi podważając zaufanie do spółki.

— Podejmiemy wszelkie możliwe kroki, żeby znaleźć osoby odpowiedzialne za naruszenie dobrego imienia naszej firmy — zapowiada prezes.

Jego zdaniem, Integer.pl działa zgodnie z prawem, a argumentacja Poczty jest całkowicie bezpodstawna i nietrafiona. Decyzja UKE z 2008 roku nakazywała operatorowi zaprzestania dociążania przesyłek.

— Dostosowaliśmy się do nowej interpretacji prawa, zakreślonej w decyzji UKE. Teraz przesyłki są zabezpieczane przez samych nadawców, a nie przez operatora. Czy Poczta Polska zamierza domagać się odszkodowań również od nadawców? — pyta Rafał Brzoska.

Wolny rynek już niedługo

1 lipca 2005

Operatorzy alternatywni mogą obsługiwać przesyłki powyżej 350 g.

1 stycznia 2006

Granica wagowa usług zastrzeżonych dla Poczty Polskiej została zmniejszona z 350 g do 50 g.

24 sierpnia 2008

Ostateczny termin wymiany skrzynek na euroskrzynki z dostępem dla każdego operatora.

1 stycznia 2013

Pełna liberalizacja rynku pocztowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Poczta pozwie Integera