Poczta vs banki: decydujące starcie

Beata Tomaszkiewicz
07-05-2003, 00:00

Na tym posiedzeniu Sejmu odbędzie się rozstrzygające starcie między zwolennikami i przeciwnikami ustawy o usługach pocztowych. Banki spółdzielcze będą do ostatniej chwili walczyć o odrzucenie projektu, który daje poczcie nowe przywileje.

W Sejmie odbędzie się trzecie i ostatnie czytanie projektu ustawy o usługach pocztowych. Jeśli zostanie przyjęty, da Poczcie Polskiej m.in. możliwość świadczenia usług bankowych, w tym otwierania kont i przyjmowania depozytów na rzecz instytucji finansowych, a także udzielania w ich imieniu kredytów.

— Zrobimy wszystko, by projekt został odrzucony. Jeśli poczta zyska takie kompetencje, stanie się bezpośrednim konkurentem banków spółdzielczych i może się przyczynić do upadku wielu z nich — mówi Eugeniusz Laszkiewicz, przewodniczący Krajowego Związku Banków Spółdzielczych (KZBS).

W opinii KZBS, poczta nie jest przygotowana do świadczenia usług finansowych.

Ostatnio Wojciech Kwaśniak, generalny inspektor nadzoru bankowego, stwierdził, że kwestie świadczenia usług bankowych powinny być regulowane ustawą o outsourcingu, a nie osobną ustawą o usługa pocztowych. Ze stanowiskiem GINB zgadza się także NBP. Również przedstawiciele KZBS dodawali, że nie powinno się tworzyć ustawy, która daje przywilej świadczenia usług bankowych tylko jednej instytucji.

— Nie zmienia to faktu, że przedstawiciele KZBS wydali opinię, że projekt ustawy o usługach pocztowych nie narusza prawa bankowego — mówi Ryszard Pidek, zastępca dyrektora generalnego Poczty Polskiej.

Poczta nie zgadza się ze stanowiskiem inspektora nadzoru bankowego.

— Na świadczenie usług bankowych poczta musiała każdego roku otrzymać zgodę ministra łączności, a ostatnio infrastruktury. Nowe prawo znosi stare ustawy. Gdy nie będzie w nim zapisów o tym, że poczta może wykonywać czynności bankowe, powstanie luka. Nie będzie wiadomo, czy możemy przyjmować np. czeki bankowe, wpłaty na konta firm za faktury, np. za telefon czy czynsz itp. Obecnie poczta świadczy takie usługi i przyjmuje więcej drobnych płatności niż większość placówek bankowych — wyjaśnia Ryszard Pidek.

W jego opinii, poczta zaczyna konkurować z bankami spółdzielczymi, bo stworzy klientom szerszy dostęp do usług bankowych.

— Natomiast znacznie gorzej będzie, gdy poczta przestanie na siebie zarabiać. Wówczas będzie musiała otrzymać dotacje z budżetu — twierdzi Ryszard Pidek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Poczta vs banki: decydujące starcie