Poczta zmienia się razem z rynkiem

ZBIGNIEW BARANOWSKI rzecznik prasowy Poczty Polskiej
31-01-2013, 00:00

Od stycznia Poczta Polska i inni operatorzy działają według zasad nowego prawa pocztowego, które uwalnia rynek zgodnie z dyrektywami UE. Znika obszar zastrzeżony na listy o masie mniejszej niż 50 g, żegnamy się więc z blachami doklejanymi do kopert, za pomocą których omijano w Polsce prawo. Dla Poczty Polskiej wolny rynek to szansa, dlatego robimy wszystko, by jak najlepiej wykorzystać możliwości jakie stwarza ta sytuacja.

Przez najbliższe trzy lata Poczta Polska będzie pełniła funkcję operatora wyznaczonego do świadczenia usługi powszechnej (w Europie okres ten dla poczt narodowych to 8-15 lat). Chodzi m.in. o utrzymanie placówek — często nierentownych — w każdym zakątku kraju, doręczanie korespondencji pięć razy w tygodniu itd.

Obowiązkiem operatora wyznaczonego są też doręczenia przekazów emerytalno-rentowych i świadczenia z pomocy społecznej. Ustawodawca uzasadnił takie rozwiązanie koniecznością zapewnienia doręczeń tych przekazów na obszarach wiejskich i tym, którzy nie są w stanie korzystać z obsługi bankowej. Po trzech latach odbędzie się przetarg na nowego operatora wyznaczonego, w którym każda firma pocztowa ma szanse wystartować.

W Europie usługa powszechna przynosi straty.

W Polsce przewidziano w związku z tym specjalny mechanizm — tzw. fundusz kompensacyjny, czyli dopłatę, która ma pokrywać stratę Poczty Polskiej na świadczeniu usługi powszechnej — 96 proc. tego funduszu będzie pokrywała sama Poczta.

Jednak chcę podkreślić, że starannie przygotowywaliśmy się do działania na uwolnionym rynku. Rywale stymulują do poprawy efektywności, poprawy jakości usług i zmian w ofercie. To dla nas szansa, żeby zmienić model biznesowy, rozwijać usługi kurierskie czy obszar e-usług. Klienci biznesowi Poczty Polskiej mogą już dziś korzystać z poczty hybrydowej, czyli połączenia maila z tradycyjnym listem. Od kilku tygodni także klienci indywidualni, za pomocą serwisu neokartka.pl, mogą wysyłać życzenia, które PP drukuje i doręcza drogą tradycyjną.

Stawiamy na usługi bankowe i ubezpieczeniowe zgodnie z przewidywaniami, że ostatni tradycyjny list ma zostać wysłany w 2025 roku. Właśnie otworzyliśmy pierwszą modelową placówkę, która ma być nowoczesnym centrum pocztowo-finansowym, gdzie klient poza usługami pocztowymi będzie mógł ubezpieczyć samochód czy założyć lokatę.

Do końca roku chcemy mieć około 50 takich placówek i tyle samo stref samoobsługowych działających całą dobę. Będzie tam można w dowolnym momencie odebrać lub nadać przesyłkę. Dodatkowo wspólnie z Bankiem Pocztowym budujemy sieć 1000 punktów przeznaczonych do świadczenia usług finansowych.

Wszystkie te działania mają sprawić, że klienci będą korzystali z usług Poczty Polskiej nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że chcą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ZBIGNIEW BARANOWSKI rzecznik prasowy Poczty Polskiej

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Poczta zmienia się razem z rynkiem