W ostatniej godzinie handlu we Frankfurcie indeks DAX odrobił część strat i zakończył sesję minimalnie pod kreską. Nieudany dzień ponownie miały papiery spółek technologicznych i telekomunikacyjnych, które zdaniem inwestorów zbyt mocno rosły w ciągu ostatnich 2 miesięcy. Inwestorzy ze spokojem przyjęli spadek wskaźnika Ifo najniżej od 8 lat.
Ponownie słaby był elektroniczny Epcos, który we wtorek podał słabe wyniki kwartalne i prognozy. Spotkało się to z obniżeniem rekomendacji przez analityków CS First Boston. Na tle innych europejskich telekomów silny był Deutsche Telekom, chociaż i on zakończył dzień na minusie.
Mocno potaniały akcje Lufthansy. Spowodowały to plotki o planowanej emisji obligacji zamiennych. Jednak linie lotnicze zdementowały te pogłoski.
Akcje MAN, producenta ciężarówej, także należały do nieudanych inwestycji. Spółka podała słabe wyniki i niezadawalające prognozy.
Do rosnących wyjątków należały w środę akcje energetycznych koncernów E.ON i RWE. Opór spadkom stawiała też część banków, z Commerzbankiem i Deutsche Bank na czele.
ONO