Podatki zniechęciły Toyotę do rozwoju w Indiach

ARŻ, Bloomberg
opublikowano: 2020-09-15 13:27
zaktualizowano: 2020-09-15 12:58

Japoński koncern nie będzie dalej rozwijać się w Indiach ze względu na wysokie stawki podatkowe. To cios dla premiera Narendry Modi, który próbuje zwabić globalne firmy, aby zrównoważyły głębokie problemy gospodarcze spowodowane pandemią koronawirusa.

„Rząd utrzymuje tak wysokie podatki od samochodów i motocykli, że firmom trudno jest rozszerzać skalę działalności” - stwierdził Shekar Viswanathan, wiceprezes lokalnego oddziału Toyoty. „Wysokie opłaty powodują również, że posiadanie samochodu jest poza zasięgiem wielu konsumentów, co oznacza, że ​​fabryki są nieaktywne, a nowe miejsca pracy nie są tworzone” – dodał.

Toyota
fot. Bloomberg

Toyota, jeden z największych producentów samochodów na świecie, rozpoczęła działalność w Indiach w 1997 roku. Jej lokalna jednostka jest w 89 proc. własnością japońskiej firmy i ma niewielki udział w rynku. W sierpniu było to zaledwie 2,6 proc. w porównaniu z prawie 5 proc. rok wcześniej.

W Indiach pojazdy silnikowe, w tym samochody, jednoślady i samochody sportowe (choć nie pojazdy elektryczne), podlegają opodatkowaniu w wysokości nawet 28 proc.. Do tego dochodzą dodatkowe opłaty, od 1 do nawet 22 proc., w zależności od typu, rozmiaru lub pojemności silnika samochodu. Podatek od czterometrowego SUV-a o pojemności silnika powyżej 1500 cm3 sięga nawet 50 proc.

Ze względu na duże obciążenia fiskalne w ostatnich latach z działalności w Indiach wycofały się także koncerny Ford i General Motors.