Warto jednak odnotować, że za całością zaskoczenia kryje się potężny przyrost salda "depozytów niemonetarnych instytucji finansowych", z 35.2mld na koniec lutego do aż 53mld na koniec marca. NBP wyjaśnia, że przyrost w marcu br "był głównie wynikiem napływu z zagranicy środków przeznaczonych na realizację transakcji zmiany właścicielskiej w sektorze bankowym" - można więc domniemywać, że chodzi o rozliczenie sprzedaży BZ WBK. To jasno wskazuje, że w kolejnym miesiącu (może dwóch?) te środki "znikną" z tego rachunku (odpłyną do Irlandii po napływie z Hiszpanii), więc jest to efekt tymczasowy.
Jeśli chodzi o główne kategorie monetarne, dane marcowe nie przynoszą przełomowych danych:
Dynamika depozytów gospodarstw domowych lekko przyspieszyła (z 9,7%r/r w lutym do 10,8%r/r w marcu), przy dynamice kredytów na poziomie zbliżonym do poprzedniego miesiąca (13,3% w marcu po 13,7%r/r w poprzednim miesiącu)
Dynamika depozytów przedsiębiorstw z kolei lekko osłabła (z 8,9%r/r w lutym do 7,2%r/r w marcu). To ostatnie może (ale nie musi) oznaczać, że przedsiębiorcy inwestują - jeśli weźmiemy pod uwagę dobre wyniki finansowe przedsiębiorstw, to osłabianie się dynamiki wzrostu depozytów może sugerować skierowanie większego strumienia finansowego na inwestycje. Podobny sygnał płynie z przyspieszenia dynamiki kredytów dla przedsiębiorstw (z 0,9%r/r w lutym do 4,0%r/r w marcu) - choć należy pamiętać, że zarówno w przypadku spadku depozytów jak i wzrostu kredytów przedsiębiorstw dość istotną rolę odgrywają efekty bazy statystycznej; rzeczywiste zmiany są w trochę mniejszej skali, ale wciąż w kierunku sugerującym, że coś mogło "drgnąć" w inwestycjach.
Podsumowanie:
Prawie całość zaskoczenia które
wywołały dane o M3 (wzrost o 3,1%m/m względem konsensu 0,9%m/m) wynika z
rozliczenia "zmiany właścicielskiej w sektorze bankowym" - najprawdopodobniej
chodzi o rozliczenie sprzedaży BZ WBK.
Dynamiki r/r depozytów i kredytów
gospodarstw domowych niewiele zmieniły się względem poprzedniego miesiąca,
podczas gdy dynamiki kredytów i depozytów przedsiębiorstw mogą sugerować, że
"coś drgnęło" w inwestycjach.
Dane raczej neutralne dla RPP.
M. Mrowiec