Podwyżka stóp nie dała sygnału do spadków

Konrad Soszyński
opublikowano: 2000-09-04 00:00

Podwyżka stóp nie dała sygnału do spadków

Podniesienie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej na spotkaniu 30 sierpnia nie zaskoczyło rynków finansowych. Złoty osłabił się nieznacznie, stopy zwrotu do wykupu najkrótszych obligacji wzrosły o 15 punktów bazowych, zaś długi koniec krzywej rentowności przesunął się w dół. Rentowność obligacji o terminie wykupu czerwiec 2005 spadła w piątek do 14,28 proc. wobec 14,76 proc. we wtorek przed decyzją rady.

MOŻNA więc uznać, że mimo iż pewne jest przestrzelenie celu inflacyjnego drugi rok z rzędu, RPP odzyskała swo- ją wiarygodność w oczach inwestorów, zaś jej deklaracje podtrzymania restrykcyjnej polityki monetarnej i większej ostrożności w obniżaniu stóp procentowych są postrzegane jako wyraz determinacji w walce z inflacją.

NALEŻY sądzić, że obecna podwyżka w minimalnym stopniu odbije się na tegorocznym poziomie indeksu cen konsumpcyjnych, którego średnioroczna wartość osiągnie zapewne okolice 10,0 proc., powinna natomiast wpłynąć hamująco na poziom inflacji w pierwszej połowie przyszłego roku. Jej skutkiem będzie też przyhamowanie tempa wzrostu gospodarczego w tym samym okresie.

W TYM tygodniu najważniejszą informacją, na którą czeka rynek walutowy, jest — ogłaszany w poniedziałek — poziom deficytu obrotów bieżących w lipcu. Ostrożne prognozy szacują, że wyniesie on 850-900 milionów dolarów, jednak duże znaczenie będzie miał nie tylko sam poziom deficytu, ale to, czy statystyki pokażą utrzymanie się korzystnego trendu w handlu zagranicznym. Ostatnio publikowane przez GUS dane na ten temat za styczeń-czerwiec bieżącego roku pokazują korzystne tendencje. Eksport wzrósł w stosunku do 1999 roku o 11,9 proc. (do 14,7 mld USD), zaś import o 9,7 proc. (do 23,5 mld USD). Powiększyła się tym samym dziura w handlu zagranicznym z 8,3 miliarda dolarów w ro- ku ubiegłym do 8,8 miliarda w pierwszym półroczu bieżącego roku.