Skala podwyżki stóp procentowych, na jaką wczoraj zdecydowała się Rada Polityki Pieniężnej, mocno zachwiała naszym rynkiem obligacji. Początek handlu pokazał, że większość inwestorów jest pewna wzrostu stóp najwyżej o 25 pkt baz., a niektórzy mają nadzieję nawet na wstrzymanie się z podwyżką w tym miesiącu. Biorąc pod uwagę ostatnią serię danych makroekonomicznych, ten tok myślenia nie był pozbawiony podstaw. Rentowności tylko nieznacznie więc spadły wobec wtorkowego zamknięcia.
Na niespodziankę ze strony władz monetarnych gracze zareagowali oczywiście wzmocnieniem podaży. Ceny poszły w dół, co przełożyło się na wzrosty rentowności wszystkich papierów. Najwięcej straciły obligacje o krótkim terminie wykupu. Determinacja rady w walce z inflacją wskazuje bowiem, że długoterminowo będzie ona spadać. O 16.30 rentowność dwuletnich papierów sięgnęła 7,67 proc. (wzrost o 20 pkt baz. wobec otwarcia), pięcioletnich 7,61 proc. (wzrost o 14 pkt baz.), a dziesięcioletnich 7,33 proc. (wzrost o 6 pkt baz.).