Podziel portfel, zmniejszysz ryzyko
Fundusze zrównoważone rozkładają ryzyko inwestycyjne
Fundusze zrównoważone są przeznaczone dla osób, którym ryzyko związane z funduszami akcyjnymi wydaje się za duże, natomiast oczekują stopy zwrotu wyższej niż w przypadku funduszy bezpiecznych. Rozkładają bowiem ryzyko inwestycyjne między papiery wartościowe bardziej podatne na wahania koniunkturalne i bezpieczniejsze, które wprawdzie przynoszą mniejszy, ale za to pewniejszy zysk.
Standardowo w skład portfela funduszy zrównoważonych wchodzi od 60 do 70 proc. akcji spółek o dobrych podstawach fundamentalnych i dużych perspektywach wzrostu oraz od 30 do 40 proc. papierów dłużnych emitowanych przez Skarb Państwa.
Alokacja
Taka konstrukcja portfela uzależnia wprawdzie osiągane wyniki od koniunktury na giełdzie, ale ewentualne spadki są przynajmniej częściowo niwelowane przez bezpieczniejsze instrumenty, które nie są w tak dużym stopniu podatne na okresowe wahania cen. Udział papierów w portfelu jest zmienny w zależności od sytuacji na giełdzie. Jednocześnie fundusze umożliwiają w długim terminie przyrost wartości znacznie powyżej poziomu inflacji. Stosując aktywne zarządzanie poprzez dynamiczną alokację aktywów pomiędzy część akcyjną i obligacyjną, zarządzający zmieniają udział procentowy akcji i wierzycielskich papierów wartościowych w portfelu w zależności od bieżącej sytuacji na rynku finansowym oraz prognoz dotyczących całego rynku.
Strategie
Tak jak w przypadku funduszy akcyjnych, także fundusze zrównoważone różnią się przyjętymi przez siebie strategiami. Zarządzający mogą wprawdzie aktywnie rozdzielać środki między akcje i papiery bezpieczne, ale w ramach określanych przez regulaminy lub statuty. Ścisłe zasady tworzenia portfela inwestycyjnego funduszu zrównoważonego jako pierwsze wprowadziło TFI PKO/Credit Suisse. W jego portfelu może znajdować się nie więcej niż 60 proc. akcji, co najmniej 30 proc. papierów dłużnych oraz do 10 proc. innych papierów wartościowych. Także Fundusz Zrównoważonego Wzrostu SEB do 60 proc. aktywów inwestuje w akcje spółek giełdowych, a pozostałą część w bezpieczne papiery wartościowe. Natomiast w skład portfela funduszu zarządzanego przez ING BSK wchodzi od 20 do 60 proc. akcji. Pozostałą część stanowią obligacje, bony skarbowe i depozyty.
Natomiast Pioneer TFI dla funduszu zrównoważonego przyjął, że całkowita wartość lokat w wierzycielskie papiery wartościowe nie może być mniejsza niż 30 proc. wartości aktywów funduszu, czyli zarządzający może ulokować w akcjach do 70 proc. wartości wszystkich posiadanych aktywów. Nie oznacza to jednak, że taka strategia jest bardziej ryzykowna, ponieważ wszystkie fundusze Pioneera lokują swoje aktywa bardzo ostrożnie unikając spekulacyjnych inwestycji. Do portfela dobierane są więc akcje takich spółek, które rokują średnio- lub długoterminowy wzrost wartości, a jednocześnie są niedoceniane przez innych inwestorów. Część stanowiąca wierzycielskie papiery wartościowe jest dobierana po przeanalizowaniu możliwości zmian stóp procentowych, poziomu dochodowości i inflacji.
Kupić z dyskontem
TFI Pekao/Alliance maksymalizuje całkowitą stopę zwrotu, tzn. dochód odsetkowy i wzrost ceny rynkowej obligacji, przez kupowanie najbardziej rentownych skarbowych papierów dłużnych i zajmowanie dużej pozycji w tych sektorach rynku, w których emitentem nie jest Skarb Państwa. Natomiast do akcyjnej części portfela dobiera spółki, których przewidywany wzrost przychodów ze sprzedaży w porównaniu z działającymi na świecie podobnymi firmami jest zadowalający. Pod uwagę bierze również dyskonto ceny bieżącej firmy do wyliczonej przez analityków wartości spółki. Zarządzający kupują więc akcje tylko tych firm, w których są w stanie znaleźć przyczynę takiego dyskonta i mogą określić czynniki, które taką sytuację zmienią. Benchmarkiem, czyli stopą odniesienia do porównywania efektywności inwestycji portfela akcyjnego, jest Warszawski Indeks Giełdowy (WIG), a dla portfela obligacyjnego — Indeks Bonów Skarbowych wyliczany przez Pekao/Alliance, co może utrudniać inwestorom ocenę funduszu.
Ewa Bednarz