Liczba adeptów różnych wydziałów amerykańskich uczelni ze zdiagnozowanymi zaburzeniami psychicznymi wzrosła znacząco w latach 2009-15, a studenci są tylko papierkiem lakmusowym całego amerykańskiego społeczeństwa. W badaniu prowadzonym przez sześć lat przeanalizowano liczbę studentów starających się o pomoc w związku z problemami psychicznymi, które podlegają diagnozie. Okazało się, że najwięcej studentów narzeka na wysoki poziom lęku i depresję. W latach 2009-15 odsetek żaków ze zdiagnozowaną depresją wzrósł z 9 do 12,2 proc., a z zaburzeniami lękowymi — z 9,3 do 14, 9 proc. Ataki paniki jeszcze kilka lat temu stwierdzono u 4,5 proc., dzisiaj już o ponad 7,5 proc.
Pogarsza się zdrowie psychiczne studentów w USA
opublikowano: 2018-10-29 22:00
Nowe badania, przeprowadzone przez naukowców z University of Texas, wskazują na coraz bardziej alarmujące statystyki dotyczące zdrowia psychicznego studentów.
