Pogrom na rynku pasków dla cukrzyków

  • Alina Treptow
opublikowano: 12-10-2012, 00:00

Zmiany w refundacji zbiły sprzedaż o blisko 40 proc. Genexo wykorzystało przetasowania w branży, a Bioton przespał szansę.

Najbardziej boleśnie nową ustawę refundacyjną odczuli producenci pasków dla cukrzyków. Według danych firmy badawczej IMS Health, w pierwszych ośmiu miesiącach sprzedano o 28,6 proc. mniej opakowań niż w tym samym okresie w 2011 r. Wartościowo rynek skurczył się o 38,5 proc. Jeśli branża do końca roku nie odrobi przynajmniej części strat, zamiast na półmiliardowym rynku z zeszłego roku producenci będą musieli pomieścić się w segmencie wartym niewiele ponad 300 mln zł. Spadek wartości rynku to skutek działań Ministerstwa Zdrowia, które zmusiło producentów pasków do obniżenia cen o kilkanaście do kilkudziesięciu procent, a jeszcze mocniej obniżyło stawki refundacyjne.

W rezultacie pacjenci dopłacili więcej o 54 mln zł (dane IMS Health na koniec sierpnia), a resort zdrowia — głównie kosztem producentów — zaoszczędził 363 mln zł. Według Michała Pilkiewicza, szefa polskiego oddziału IMS Health, najwięcej stracili najwięksi — Roche, lider tego rynku, nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Zamiast 42-procentowego udziału w segmencie ma obecnie niecałe 30 proc.

— Planujemy odzyskać rynek. Liczymy, że pomoże nam w tym nowy glukometr — twierdzi Rafał Walas, dyrektor działu diabetologii w Roche Diagnostics. Producent ma spore szanse, bo — zdaniem ekspertów — rynek czekają dalsze przetasowania. koncerny farmaceutyczne, wśród nich Bayer. Co nieco uszczknąć udało się też polskim graczom, np. warszawskiemu Genexo, który z piątej pozycji wskoczył do pierwszej trójki. Jednak ustawa refundacyjna tak głęboko dotknęła rynek, że stracili nawet ci, którzy zyskali.

— Mimo że zwiększyliśmy udziały w rynku, przychody ze sprzedaży pasków spadły nam o ponad 5 proc. Powód? Po pierwsze, w wyniku negocjacji z resortem zdrowia obniżyliśmy ceny o kilkanaście procent. Po drugie, cena dla pacjentów jest wyższa, kupują więc znacznie mniej — twierdzi Marcin Domzalski, dyrektor generalny Genexo.

Duże ambicje miał również Bioton, giełdowy producent insuliny, kontrolowany przez Ryszarda Krauzego. Chciał zdobyć 10 proc. rynku, w czym miało mu pomóc wykreślenie z listy refundacyjnej produktów dwóch dużych graczy — Roche i Abbotta. Plany pkrzyżował mu resort zdrowia, przywracając rywali Biotonu do łask już po dwóch miesiącach. Zawinił również producent pasków, które dystrybuuje Bioton.

— Od stycznia do kwietnia mieliśmy kłopoty z dostawami, spowodowane m.in. problemami produkcyjnymi Arkraya. A wtedy był najlepszy czas na przejmowanie udziałów graczy, którzy wypadli z listy refundacyjnej — tłumaczy Sławomir Ziegert, prezes Biotonu. Ostatecznie firma zdobyła zaledwie 1,4 proc. udziałów w segmencie, ale będzie miała drugą szansę, bo — według prognoz IMS Health — rynek wróci na ścieżkę zwyżek.

— Do końca 2013 r. sprzedaż powinna być już na poziomie z 2011 r. — prognozuje Michał Pilkiewicz. Przedsiębiorcy nie są jednak takimi optymistami. Przypominają pierwsze prognozy, mówiące, że rynek nadrobi spadki jeszcze w 2012 r. Dzisiaj wiadomo, że szanse na taki scenariusz są znikome.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy