Point Group myśli o tanich przejęciach

Katarzyna Latek
opublikowano: 22-04-2008, 00:00

Planom akwizycji sprzyja słaba koniunktura na rynku. Platforma medialna nie wyklucza też wyjścia za granicę.

Właściciel „Machiny” i „Filmu” chce stworzyć medialny koncern

Planom akwizycji sprzyja słaba koniunktura na rynku. Platforma medialna nie wyklucza też wyjścia za granicę.

Platforma Medialna Point Group, która właśnie prowadzi ofertę publiczną, chce zachować dotychczasowe tempo wzrostu organicznego o blisko 100 proc. rocznie. Według prezesa Michała Lisieckiego, takie tempo spółka może utrzymać jeszcze przez 3-5 lat.

— Akwizycje czy fuzje tylko przyspieszają to tempo — twierdzi Michał Lisiecki.

Wreszcie jest tanio

Spółka jest już po serii spotkań z potencjalnymi inwestorami na temat oferty publicznej. Według prezesa, konkurencja jest duża, ponieważ na polskim rynku znajduje się obecnie sporo ofert publicznych, ale model biznesowy Point Group spotyka się z dużym zainteresowaniem. Na tyle dużym, że zarząd wraca do Londynu, by prowadzić dalsze rozmowy.

Prezes Point Group zapewnia, że nie boi się słabej koniunktury na giełdzie. Dodaje, że obecna słabość rynku ma zdecydowany plus — można przejmować więcej spółek za mniejsze pieniądze.

— Podejmujemy ponowne rozmowy z firmami, które kiedyś z nami negocjowały, a potem chciały wybrać się na New Connect. Teraz z tego rezygnują — mówi Michał Lisiecki.

Pierwsze przejęcia mają nastąpić zaraz po zainkasowaniu przez spółkę pieniędzy z emisji. Chce być ona obecna w czterech segmentach: telewizji, nowych mediach, mediach tradycyjnych oraz tzw. mediach out of home (szczególnie zewnętrzne nośniki cyfrowe). W każdym z tych segmentów możliwe są fuzje bądź akwizycje. Własnymi siłami zostanie natomiast uruchomiony kanał telewizyjny, który może ruszyć około czterech miesięcy po emisji. Point Group prowadził już rozmowy z operatorami kablowymi i jest przygotowany zarówno do dostarczania kanałów w wersji analogowej, jak i HD.

Wśród celów emisyjnych nie ma utworzenia operatora wirtualnego, choć spółka dysponuje koncesją. Czy Point Group zamierza w ogóle rozpocząć taką działalność?

— Jeśli chodzi o samodzielne uruchomienie MVNO, raczej nie. Wolimy model, w którym współtworzylibyśmy taką usługę — mówi prezes.

Rozmawia z nowymi operatorami. Możliwe, że są to Centernet i Mobyland.

— Na razie występujemy jako doradcy, ale w przyszłości moglibyśmy zająć pozycję partnera — twierdzi prezes.

Model uniwersalny

Prezes widzi szansę nie tylko na polskim rynku. Firma już sugerowała, że przymierza się do wyjścia za granicę.

— To nie jest kwestia dalekiej przyszłości — zapowiada Michał Lisiecki.

Za pośrednictwem JP Morgan rozmawia już z funduszami private equity w Londynie. Mogą pomóc w realizacji jednej większej transakcji na rynku polskim lub w transakcji umożliwiającej spółce wejście na rynek międzynarodowy. Ekspansja zagraniczna nie będzie finansowana za pieniądze z obecnej emisji publicznej.

— Prowadzimy w Londynie rozmowy z podmiotem, który chcemy przejąć — ujawnia prezes Point Group.

Zagraniczna ekspansja może obejmować tworzenie mediów elektronicznych w języku angielskim lub uruchomienie w Wielkiej Brytanii tradycyjnych w języku polskim.

— Tworząc kolejne projekty, od razu sprawdzamy, czy da się je powielać na innych rynkach. Tak jest np. z Gretix.com (internetowym „przypominaczem” o ważnych datach — przyp. red.), który ma mieć zasięg międzynarodowy — wyjaśnia Michał Lisiecki.

Serwis zostanie przetłumaczony na kilkanaście języków.

okiem eksperta

Rafał Oracz, dyrektor generalny CR Media Consulting

Pieniędzy na wszystko nie starczy

Strategia wzrostu oparta na akwizycjach jest realna, jeśli przejmuje się firmy mające dobre wyniki. Wzrosty prognozowane przez Point Group są możliwe, jeśli spółka zdecyduje się np. na przejmowanie pośredników z rynku mediów i marketingu. Jednak mogą oni się zbyt mocno cenić, by było to opłacalne. Obawiam się, że Point Group może nie wystarczyć pieniędzy z oferty na realizację wszystkich celów. Moim zdaniem, firma ta ma nie tyle realną wartość, ile potencjał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu