– Machina TV ma być rentowna od dnia uruchomienia. Wiemy, jak na tym kanale zarobić. Kluczem nie jest odpalenie sygnału, a model, który przyniesie zyski – mówił podczas wczorajszego spotkania z dziennikarzami i analitykami giełdowymi Michał M. Lisiecki, prezes Platformy Mediowej Point Group SA.
Lisiecki nie chce ujawnić, kiedy dokładnie Machina TV rozpocznie nadawanie (wcześniej jako termin startu podawano przełom roku). Twierdzi, że spółka jest już gotowa do uruchomienia przekazu. – Chcieliśmy ruszyć w święta Bożego Narodzenia, ale uznaliśmy, że nie jest to najlepszy moment – wyjaśnia. Lisiecki informuje, że Machina TV ma być telewizją o charakterze rozrywkowym. – Ramówkę będziemy trzymać w tajemnicy do ostatniej chwili – zapowiada.
Platforma Mediowa Point Group chce rozszerzyć działalność w Internecie.
Zamierza uruchomić nowe serwisy użytkowo-zakupowe. Pierwszy ma się pojawić w
sieci jeszcze w tym roku. Według zapewnień kierownictwa spółki planowane są
także akwizycje, ale nie podano, o jakie konkretnie projekty chodzi. – Dla nas
najistotniejsze są serwisy, w których użytkownicy płacą za dostęp – mówiła tylko
Benita Jakubowska, wiceprezes i dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju nowych mediów w
Media Point Group, spółce należącej do PMPG.
W najbliższym czasie zarząd
Platformy Mediowej Point Group podejmie uchwałę o nowej emisji akcji spółki.
Emisja skierowana będzie do inwestorów instytucjonalnych i wyniesie mniej niż 10
proc. kapitału zakładowego. – Szacowany wpływ z emisji to ponad 20 milionów
złotych – mówił Lisiecki. (KOZ)