Pokaz dobrego kina

Paweł Sterna
opublikowano: 2008-02-08 00:00

Harlem. Narkotyki. Lata 70. Aktorski pojedynek zdobywców Oscarów: Russella Crowe’a i Denzela Washingtona. Na film „American Gangster”, wiernie oddający klimat gangsterskich porachunków tamtych lat, kino czekało od dawna. Ridley Scott nie zawiódł.

Polecam także dwa polskie obrazy. „Lejdis” muszą być lepsze od „Testosteronu”. I są. Piękne, pyskate, niezależne. Takich kobiet boją się i unikają faceci.

Dla bardziej wymagających widzów — „Rezerwat”, portret warszawskiej Pragi z rewelacyjną rolą Soni Bohosiewicz. Gra fryzjerkę, na której fotelu nie każdy miałby odwagę usiąść.

Paweł Sterna

prawnik, ekspert ds. kinematografii