Póki dwóch się bije, jest jeszcze cień szansy na zgodę

Agnieszka Berger
opublikowano: 2005-02-11 00:00

Deutsche Telekom przystąpił do wykonania opcji kupna po nominale udziałów PTC należących do Elektrimu. Ale czy dopnie swego?

DT, który ma 49 proc. udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC), oświadczył w piśmie przesłanym do Elektrimu, że wykonuje opcję kupna poprzez przejęcie wszystkich udziałów PTC, stanowiących własność Elektrimu — poinformował Elektrim w komunikacie.

„Zarząd analizuje obecnie dopuszczalność i skutki prawne pisma DT” — podał Elektrim.

Pismo DT jest związane z wykonaniem werdyktu arbitrażu wiedeńskiego z 26 listopada 2004 r., na mocy którego udziały PTC wniesione przez Elektrim do spółki Elektrim Telekomunikacja (której współudziałowcem jest Vivendi) zostały zbyte bezskutecznie i powinny w ciągu dwóch miesięcy wrócić do Elektrimu.

W przeciwnym razie DT ma prawo zrealizować przewidzianą w umowie wspólników opcję odkupu udziałów PTC po wartości nominalnej.

Termin zaczął płynąć w chwili dostarczenia wyroku Elektrimowi. Spółka dostała go pocztą elektroniczną 9 grudnia, ale pismo trafiło do niej dopiero 14 grudnia. Prawdopodobnie dlatego, mimo groźnej zapowiedzi DT, Zygmunt Solorz-Żak, główny akcjonariusz Elektrimu, jest spokojny.

Wprawdzie, jak podała agencja ISB, rozmowy ostatniej szansy między Elektrimem a Vivendi zostały zerwane we wtorek, ale jeśli rzeczywiście dwumiesięczny termin mija dopiero 14 lutego, skłóceni wspólnicy mają jeszcze kilka dni, żeby się dogadać.

Z nieoficjalnych informacji ze źródła zbliżonego do Vivendi, na które powołuje się ISB, wynika, że Elektrim odrzucił ofertę Francuzów, którzy proponowali mu 650 mln EUR za definitywne wycofanie się z Polskiej Telefonii Cyfrowej.

— Nie było takiej oferty — zaprzecza Zygmunt Solorz-Żak.

Jak twierdzi, propozycja Elektrimu, by sprzedać DT udziały w PTC za 1,5 mld EUR (z których Elektrim miałby dostać 600 mln EUR, a Vivendi — 900 mln EUR), jest wciąż aktualna.

Dodaje, że jeśli ET uniemożliwi Elektrimowi wykonanie wiedeńskiego wyroku i dojdzie do przejęcia udziałów przez Deutsche Telekom po nominale, wystąpi z roszczeniami odszkodowawczymi wobec ET.