Pokój dla siebie lub na wynajem

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 06-07-2010, 00:00

Gwarantowana stopa zwrotu z wynajmu apartamentu w condhotelu to 25 proc. w ciągu 3 lat

Hotele to dochodowa nisza na rynku nieruchomości

Gwarantowana stopa zwrotu z wynajmu apartamentu w condhotelu to 25 proc. w ciągu 3 lat

Jak wynika z raportu "Analiza rynku condohoteli na tle rynku hotelowego w Polsce", przygotowanego przez Cushman Wakefield, polska baza hotelowa jest jedną z najsłabiej rozwiniętych w Europie. Na każde 10 tys. mieszkańców naszego kraju przypadają 23 pokoje hotelowe (około 46 miejsc noclegowych). Dla porównania w Czechach wskaźnik ten jest prawie pięciokrotnie wyższy.

Wśród polskich hoteli dominują obiekty jedno-, dwu- i trzygwiazdkowe, na które przypada 75,6 proc. wszystkich miejsc noclegowych. Wśród nich najwięcej, bo aż 800, jest hoteli trzygwiazdkowych. Znajduje się w nich ponad 76 tys. miejsc noclegowych, czyli aż 43,1 proc. tego, czym dysponuje nasz kraj. Z kolei hotele cztero- i pięciogwiazdkowe zapewniają 24,4 proc. miejsc noclegowych. Pytanie zatem, czy alternatywą dla naszej nader ubogiej bazy hotelowej mogą stać się aparthotele i condohotele?

Na dłużej

Koncepcja tzw. hoteli przedłużonego pobytu, czyli aparthoteli i condohoteli, zrodziła się w latach 80. ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych. W Polsce ten sektor zaczął się dynamicznie rozwijać dopiero niedawno. Coraz częściej jednak międzynarodowi operatorzy budujący typowe hotele część pokoi udostępniają gościom na dłuższe pobyty — przykładem może być warszawski Intercontinental.

Główne różnice między hotelami przedłużonego pobytu a tradycyjnymi dotyczą wyposażenia i świadczonych usług. Apartamenty w aparthotelach zwykle mają oddzielną sypialnię, jadalnię z kuchnią i łazienkę. Jeszcze innym typem obiektów są condohotele.

Na własność

W condhotelach osoby prywatne kupują apartament (pokój hotelowy), a następnie mogą go przekazać w zarządzanie lub wynająć firmie administrującej całym obiektem. Właściciel apartamentu może oczywiście z niego korzystać we wskazanym przez siebie czasie, a w pozostałych miesiącach wynajmować. Zależnie od oferowanych przez dewelopera wariantów nabywca apartamentu może zrezygnować z wynajmowania, aby móc z niego korzystać w każdej chwili bądź zamieszkać w nim na stałe.

— Strategia inwestycyjna w systemie condo obejmuje zakup wysokiej klasy apartamentu zwykle w atrakcyjnym turystycznie miejscu. Właściciel apartamentu w ramach umowy najmu przekazuje go w zarządzanie wyspecjalizowanej firmie, która ma zmaksymalizować zyski. Nieruchomości condo zapewniają stały zysk z inwestycji niezależnie od sytuacji na rynkach kapitałowych — twierdzi Tomasz Malicki, dyrektor generalny w Condobroker Estates Consulting.

Na przykład Condobroker Estates Consulting gwarantuje właścicielom apartamentów w czasie pierwszych 3 lat wypłaty stałych kwartalnych rent o łącznej wartości stanowiącej 25 proc. zainwestowanego kapitału (netto). W kolejnych latach całkowity przychód z wynajmu wszystkich apartamentów w hotelu jest dzielony pomiędzy inwestorów i operatora w proporcji 50/50. Apartament wakacyjny może się okazać dobrą inwestycją zarówno dla osób, które chcą z niego czasem korzystać, jak i dla tych, które traktują go wyłącznie jako lokatę kapitału.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu