Pokoje dla wybrednych

Agnieszka Zielińska
28-11-2008, 00:00

Pod wodą czy w jaskini? Wybrać igloo czy klasztorne mury? A może postawić na design i przenocować w rozdeptanej żabie? Hotele kuszą. Nie tylko liczbą gwiazdek.

Nocleg w najdroższym apartamencie The Plaza Hotel przy Piątej Alei w Nowym Jorku kosztuje niemal 15 tys. dolarów. Ekskluzywne mieszkanie zajmuje dwa piętra, ma sześć sypialni, siedem łazienek, bibliotekę, taras i piwniczkę pełną najlepszych win. Całą dobę czuwa kucharz, pełna obsługa kelnerów i kierowca w nowym rolls-royce.

Hotel Ritz przy Place Vendôme w Paryżu jest tańszy — kosztuje "zaledwie" 4,3 tys. dolarów za noc. Za to szczyci się stuletnią historią i długą listą odwiedzających go znakomitości. Bywał tu m.in. Marcel Proust, Francis Scott Fitzgerald, Ernest Hemingway i Coco Chanel, która pomieszkiwała w nim przez 37 lat.

Oba adresy — nowojorski i paryski — są wyjątkowo prestiżowe. Ale konkurencja nie śpi. I zaskakuje skalą, niezwykłą lokalizacją i niebanalną architekturą. Ciekawe projekty powstają również w Polsce. Mimo że na razie znajdują się "w fazie realizacji", już zdobywają prestiżowe zagraniczne nagrody. Czy kiedyś zdetronizują niekwestionowane hotelowe znakomitości?

1

Symbol nowych czasów

Luksusowy hotel Burj Al Arab w Dubaju ma kształt żagla i jest uznawany za symbol nowego tysiąclecia. Jego budowę rozpoczęto w 1994 r., a ukończono w 1999. Wznosi się na wysokość ponad 321 metrów i, jak dotąd, pozostaje najwyższym hotelem świata.

Zaprojektował go architekt Tom Wright z pracowni WS Atkins. Tak to wspomina:

— Dostałem zamówienie na budynek, który będzie symbolem Dubaju, coś jak opera w Sydney czy Wieża Eiffla w Paryżu.

Na sztuczną wyspę, na której stoi hotel, można się dostać prosto z lotniska luksusowym rolls-royce'm lub helikopterem lądującym na lądowisku zbudowanym na 27. piętrze obiektu.

Wewnątrz — niewyobrażalny przepych. Sala balowa pokryta 22-karatowym złotem, ręcznie tkane dywany, mozaiki na ścianach...

A ponadto baseny, restauracje, salony odnowy biologicznej i pole golfowe na dachu. Rozciąga się stąd zapierający dech widok na Zatokę Arabską.

2

Na siedem gwiazdek

Wypada go nazywać raczej pałacem niż hotelem. Emirates Palace w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, to — jak dotąd — najbardziej luksusowy i największy hotel świata. Liczy kilometr długości, a obwód jego elewacji wynosi 2,5 kilometra. Wokół rozciąga się imponujący park. Hotelowi nadano sześć gwiazdek, jednak — po zapoznaniu się z jego standardem — specjaliści z branży rozważali stworzenie kolejnej kategorii: siódmej.

Gigantyczny kompleks zaprojektowała amerykańska pracownia Wembley Allison Tong and Goo. Budowę rozpoczęto w grudniu 2001, a zakończono w 2005 roku. Nie oszczędzano: elewację wykonano z najdroższych materiałów, m.in. srebra i złota. Inwestycja pochłonęła ponad 3 mld dol.! Wydanie tej sumy opłaciło się jednak sowicie — to jedno z najbardziej dochodowych przedsięwzięć w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

3

W starym klasztorze

Średniowieczne — a do tego klasztorne — mury to niezwykłe miejsce na hotel. Dlatego pobyt w Kruisheren w holenderskim Maastricht to ponoć niezapomniane przeżycie. Przerobiony z XV-wiecznego klasztoru hotel jest komfortowy i bardzo oryginalny. Zaskakuje odważnym, niebanalnym wnętrzem, współczesnym wzornictwem i ostrymi kolorami kontrastującymi z surowością gotyckich sklepień. Wnętrze zaprojektował holenderski designer Henk Vos Maupertuus.

Efekt? Dziś to jeden z najmodniejszych hoteli w Europie. W niezwykłym obiekcie zaplanowano — poza pokojami gościnnymi — także sale konferencyjne, ogólnodostępne saloniki, bibliotekę, bar, gdzie można zjeść mały posiłek, a także antresolę, na której podawane są śniadania.

4

Całkiem skalnie

Historia cywilizacji… Jaskinie od dawna służyły ludziom jako przestrzeń mieszkalna. W XXI wieku znalazły nowe — komercyjne — zastosowanie.

W Stanach Zjednoczonych i Turcji w naturalnych jaskiniach zaczęły powstawać skalne hotele. Najbardziej znane to: Beckham Creek Cave Haven i Kokopelli's Cave Bed Breakfast w USA, a także Gamirasu Cave Hotel w Turcji. To oferta dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż zwykłego wypoczynku. Znajdą tu komfortowo wyposażone pokoje i dodatkowe atrakcje, m.in. podziemne jacuzzi i saunę. A wszystko w otoczeniu dzikiej przyrody. Niezapomniane przeżycia gwarantowane.

5

W morskich odmętach

Dzięki wizjonerskim projektom także podwodny świat stanie się wkrótce dostępny człowiekowi. W Dubaju już buduje się podwodny kompleks hotelowy Hydropolis. Warte 500 mln funtów przedsięwzięcie powstaje na 260 hektarach morskiego dna w bliskim sąsiedztwie luksusowego hotelu Burj Al. Arab. Zaprojektował go niemiecki architekt, Joachim Hauser.

Zgodnie z planem, obiekt zostanie ukończony w 2009 roku. Będzie złożony z hotelu, podwodnej stacji i tunelu kolejowego połączonego z hotelem. Goście znajdą tu 220 luksusowych pokoi z widokiem na morską głębię, podwodne muzea, instytut spa, klinikę chirurgii plastycznej i mnóstwo innych atrakcji.

6

Odnawialny

Amatorów mocnych wrażeń z pewnością zainteresuje noc w śniegu i lodzie… W minusowej temperaturze! To z myślą o nich wznosi się co roku lodowe hotele. Można je spotkać w wyższych regionach Alp, w północnej Skandynawii i na Alasce. Powstają z wielkich lodowych brył formowanych w specjalnych metalowych formach.

Pierwszy lodowy hotel na świecie zbudowano w pobliżu wsi Jukkasjärvi w północnej Szwecji. W połowie kwietnia spływa do pobliskiej rzeki, po czym w grudniu powstaje od nowa. Liczy 60 pokoi. Wyposażono go w kino, galerię sztuki, w której wystawiane są rzeźby z lodu oraz bar, gdzie podaje się drinki w lodowych szklankach. Temperatura wnętrz: minus 5 stopni. Bez obaw! Goście śpią na skórach reniferów, w specjalnych termicznych śpiworach.

7

Falujący Hilton

A Polska? Także u nas powstają ciekawe projekty. Takie, jak nowy hotel Hilton w stolicy Dolnego Śląska. Kształt budynku przypomina ogromną opływową rzeźbę z wykrojonym pośrodku atrium. Falujące ściany sześciokondygnacyjnego hotelu pokryte będą szkłem. Niezwykły obiekt przylegnie do ścian przedwojennego, ceglanego budynku wrocławskiej Poczty Głównej. Oba gmachy połączy zielony "żywy ogród"— także wewnętrzne atrium porośnięte będzie zielenią.

Autorem pomysłu jest renomowana pracownia architektoniczna Gottesman-Szmelcman Architecture SARL z Paryża. Niebanalną bryłę doceniono na tegorocznych międzynarodowych targach nieruchomości w Cannes. Projekt uznano za najlepszy w kategorii "obiekt komercyjno-wypoczynkowy".

8

Rozdeptana żaba

W Krakowie — w sąsiedztwie planowanego Centrum Kongresowego, tuż przy rondzie Grunwaldzkim — powstaje hotel niezwykły: Park Inn (właścicielem marki jest Rezidor SAS). Jego zarys przypomina... rozdeptaną żabę. Dlatego robocza nazwa hotelu brzmi S.O.F: skrót angielskiego określenia "steped on frog", co znaczy właśnie "rozdeptana żaba".

Sześciokondygnacyjna elewacja wykonana będzie z białego i czarnego aluminium. Na poziomie pierwszego piętra znajdzie się część rekreacyjna i kompleks konferencyjny.

Oryginalny projekt docenił nie tylko "Wallpaper", słynny brytyjski magazyn m.in. o architekturze i designie, który umieścił go na liście 18 najciekawszych architektonicznych projektów 2008 roku.

Autorem koncepcji jest Jurgen Mayer, młody niemiecki projektant. Wnętrza to dzieło pracowni Joi Design z Hamburga. Inwestorem jest spółka SOF Dębniki Development, której udziałowcami są austriacki deweloper UBM Polska, znany z realizacji hotelu Radisson w Krakowie, oraz GdK Group. Inwestycja wymaga prawie 26 mln euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Pokoje dla wybrednych