Prezes Telekomunikacji Polskiej zrezygnował wczoraj, choć już w sierpniu rada nadzorcza wybrała jego następcę…
Marek Józefiak zrezygnował wczoraj ze stanowiska prezesa Telekomunikacji Polskiej (TP) ze skutkiem na 5 listopada, w przeddzień objęcia tej funkcji przez nowego szefa spółki Macieja Wituckiego.
„Decyzja prezesa Marka Józefiaka o rezygnacji jest związana z podjęciem przez radę nadzorczą TP w dniu 28 sierpnia 2006 r. uchwały o powołaniu od dnia 6 listopada 2006 r. pana Macieja Wituckiego na prezesa zarządu TP. Do czasu objęcia przez pana Macieja Wituckiego funkcji, tj. do 5 listopada włącznie, pan Marek Józefiak pozostaje prezesem zarządu TP” — czytamy w komunikacie giełdowej spółki.
Wygląda więc na to, że w TP szykuje się pokojowe przejęcie władzy. Wcześniej rynek spekulował, że Marek Józefiak nie dogadał się z właścicielem Telekomunikacji —France Telecom w sprawie odszkodowania, które powinien dostać, ponieważ został odwołany przez radę przed upływem kadencji. Z pogłosek tych wynikało wręcz, że prezes TP, który przed ponad tygodniem trafił do szpitala, miał odwołać swoje pełnomocnictwa dla wiceprezesa Alaina Carlottiego. Pytana o to TP odmawiała komentarza.
Mieoficjalne informacje dobiegające z kręgów politycznych mówią, że francuski właściciel ma nadzieję, iż nowy prezes Maciej Witucki będzie lepiej współpracował z regulatorem — Urzędem Komunikacji Elektronicznej. UKE w ostatnich miesiącach wydał wiele decyzji uderzających w dominującą pozycję TP