Pol-Aqua odwołała prognozy na 2008 r.

Kamil Zatoński
opublikowano: 2008-11-15 11:17

Piaseczyńska firma nie dotrzyma obietnic już drugi rok z rzędu. Tym razem tłumaczy się ogólnoświatowym kryzysem bankowym.

Odwołana prognoza zakładała osiągnięcie 1,42 mld zł przychodów, 131 mln zł zysku operacyjnego i 163 mln zł zysku EBITDA.

"Przedstawiona prognoza sporządzona została przez Zarząd przy założeniu między innym braku istotnych zmian w sytuacji makroekonomicznej, a tym samym przy założeniu braku istotnych zmian w kryteriach wyboru ofert, podaży nowych kontraktów, cen oferowanych przez zlecających oraz cen usług i materiałów niezbędnych do realizacji kontraktów. Czynniki te znajdują się poza wpływem Zarządu Spółki" – napisano w komunikacie.

Jak podkreślono, obserwowana w III kwartale bieżącego roku i w chwili obecnej destabilizacja sytuacji makroekonomicznej związana ze światowym kryzysem na rynku bankowym, mająca negatywny wpływ zarówno bezpośredni jak i pośredni na rynki na których działa spółka oraz obserwowane wahania kursu walutowego uniemożliwiły wykonanie zakładanej prognozy wyników finansowych oraz oszacowanie w sposób wiarygodny w chwili obecnej poziomu przyszłej kontraktacji wraz z oczekiwaną marżą (które to wielkości mają związek z ogólną sytuacją na rynku budowlanym) jak i przychodów (mających związek zarówno z wielkością portfela pozyskiwanych kontraktów oraz harmonogramami czasowymi ich realizacji uzależnionymi w części przypadków od pozyskania finansowania zewnętrznego przez kontrahentów) zarówno w perspektywie krótko, jak i długoterminowej.

Wczoraj spółka opublikowała wyniki za trzeci kwartał. Przychody wzrosły o 59 proc. do 333 mln zł, zysk operacyjny rósł jednak wolniej – o 38 proc. do 18,2 mln zł. Z powodu wyższych obciążeń podatkowych dynamika zysku netto była już jednak ujemna: wynik spadł o jedną czwartą do 8,3 mln zł.

Narastająco po trzech kwartałach przychody sięgają 831 mln zł, zysk operacyjny 45,5 mln zł, a zysk netto 35 mln zł.