Pół litra zdrożeje średnio o 43 gr

Katarzyna Jaźwińska
25-08-1999, 00:00

Pół litra zdrożeje średnio o 43 gr

ŁATWIEJ ZA GRANICĄ: Należącej do giełdowego holdingu spółce Agros Trading, której szefem jest Jarosław Mazur, udaje się dynamicznie zwiększać eksport wódki, choć jej sprzedaż w kraju drastycznie spada. fot. Borys Skrzyński

W tym roku Ministerstwo Finansów zamierza zarobić na wyrobach spirytusowych 5,2 mld zł. Resortowi brakuje jeszcze około 3 mld zł. Rządowe plany mogą jednak spalić na panewce, bo po zaplanowanej od 1 września podwyżce akcyzy Polmosy przewidują dalszy spadek sprzedaży wódki.

Od 1 września Ministerstwo Finansów, już drugi raz w tym roku podniesie akcyzę na wódkę. Tym razem wzrośnie ona o 4,5 proc. Przedstawiciele wódczanych zakładów szacują, że średnio cena półlitrowej butelki krajowej wódki może wzrosnąć o 43 grosze.

W styczniu resort podniósł podatek o 5 proc. Spowodowało to spadek sprzedaży krajowych fabryk spirytusowych o ponad jedną piątą.

Resort finansów założył w budżecie, że w tym roku zarobi na wódczanej akcyzie 5,2 mld zł. Jednak do połowy roku wpłynęło jedynie 2,2 mld zł.

Alkoholowy krach

Rządowe plany mogą się jednak zakończyć fiaskiem, bo spirytusowe fabryki prognozują jeszcze większy spadek sprzedaży.

— Szacujemy, że przez pierwsze dwa miesiące po podwyżce akcyzy sprzedaż krajowych wódek będzie mniejsza o około 50 proc. — uważa Janusz Ważylek, prezes Polmosu Łańcut.

Bogdan Ślusarz, dyrektor handlowy zielonogórkiej fabryki wódek, sądzi, że każda podwyżka akcyzy powoduje załamianie rynku i wpływa na zwiększenie nielegalnej sprzedaży, która już i tak stanowi jedną trzecią rynku.

Bardziej optymistycznie na alkoholowy rynek patrzy jedynie Jan Małachowski, prezes Polmosu Białystok. Jego zdaniem, w drugiem półroczu Polmosy zazwyczaj sprzedają więcej wódki — i mimo palnowanej podwyżki akcyzy — obecne półrocze będzie lepsze od poprzedniego.

Już od wczoraj cenę swojej wódki podniósł Holednerski Unicom Bols. Nie wzrośnie już ona jednak po 1 września.

Zdaniem Jana Żytko, dyrektora marketingu firmy Bols, obecna podwyżka ceny i planowany wzrost podatku akcyzowego nie wpłyną na wielkość sprzedaży holenderskiej spółki.

— Być może nie będziemy dynamicznie zwiększać sprzedaży, ale na pewno nie odnotujemy jej spadku. Zwiększanie akcyzy bije głównie w mniej znane marki, a wódka Bols jest jedną z bardziej popularnych — dodaje Jan Żytko.

Optymistyczny eksport

Podatkiem akcyzowym nie są objęte wódki eksportowane z Polski. Ich zagraniczna sprzedaż, w odróżnieniu od rynku krajowego, znacząco rośnie. Jak podaje Jarosław Mazur — dyrektor Agros Trading, wyłącznego eksportera większości polskich wódek — jego firma w tym roku zwiększyła sprzedaż wysokoprocentowych alkoholi o 10 proc. W ubiegłym roku obroty Agrosu ze sprzedaży wódki przekroczyły 10 mln USD (blisko 40 mln zł), a do końca tego roku wzrosną do ponad 11 mln USD (44 mln zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Pół litra zdrożeje średnio o 43 gr