Polacy kupują mieszkania za miliony

  • Emil Górecki
opublikowano: 11-08-2014, 00:00

Blisko 600 apartamentów za co najmniej 1 mln zł sprzedano kraju w pierwszym półroczu. Najdroższy — za 8 mln zł — we Wrocławiu.

W pierwszym półroczu 2014 r. na pierwotnym i wtórnym rynku mieszkaniowym w całej Polsce zawarto blisko 69,3 tys. transakcji. To niemal o 10 tys. więcej niż w analogicznym okresie 2013 r. — wynika z danych Cenatorium, firmy monitorującej transakcje na podstawie aktów notarialnych.

Fot. Bloomberg
Fot. Bloomberg
None
None

— Dane z pierwszych dwóch kwartałów 2014, wskazują na wzrost cen mieszkań w większości miast, zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. To raczej stabilizacja po okresie znacznych spadków niż istotne odbicie — mówi Mariusz Kurzac, dyrektor generalny Cenatorium. Transakcji, w których za apartament należało wyłożyć co najmniej 1 mln zł, zawarto w pierwszym półroczu blisko 600. Średnia wartość „milionowego” apartamentu to nieco ponad 1,2 mln zł. Najwięcej takich transakcji zgarnęła Warszawa (ponad 20 proc.), Trójmiasto (ponad 10 proc.) oraz Kraków, Wrocław i Poznań (po blisko 10 proc.).

— W 2012 r. mieliśmy zastój na rynku apartamentów, rynek obudził się w pierwszym półroczu 2013 r., kiedy zawarto 570 milionowych transakcji. W pierwszym półroczu 2014 r. nieco wzrosła średnia cena metra mieszkań tej kategorii: z 13,9 tys. zł do nieco ponad 14 tys. zł. Co ciekawe, do aglomeracji o największej liczbie dużych transakcji na rynku mieszkaniowym nie należy Górny Śląsk, gdzie działa dużo firm i zarobki są dość wysokie — mówi Mariusz Kurzac. Najdroższe mieszkanie sprzedane w minionym półroczu kosztowało 8 mln zł, mieściło się w okolicy pl. Grunwaldzkiego we Wrocławiu, miało 219 mkw.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Wrocław pobił rekord także przed rokiem. Wówczas za mieszkanie o ponad 108 mkw. w tej samej okolicy nabywca zapłacił 4,7 mln zł. Najdroższe mieszkanie sprzedane w Warszawie znajduje się przy ul. Kopernika, ma 290 mkw., trzy tarasy, z których największy ma 260 mkw., trzy miejsca parkingowe i kosztowało ponad 7 mln zł. Za 1 mkw. przeciętnego mieszkania w stolicy w pierwszym półroczu trzeba było zapłacić ok. 7,2 tys. zł, czyli ponad 100 zł więcej niż przed rokiem. W Gdyni przeciętnie metr mieszkania kosztował prawie 4,9 tys. zł, czyli 130 zł więcej niż rok wcześniej, a metr domu zdrożał o ok. 200 zł — do 4,5 tys. zł. Wzrost cen we Wrocławiu był mniejszy. Mieszkania zdrożały o 70 zł na 1 mkw. (do 5,3 tys. zł), a domy — nawet potaniały o 40 zł za 1 mkw. Spadkiem średniej ceny zaskoczył natomiastPoznań. Zainteresowani kupnem lokalu płacili tu 5,2 tys. za mkw., czyli o ponad 100 zł mniej niż w analogicznym okresie 2013 r. Z oszczędności 100 zł na mkw. mogli cieszyć się także nabywcy domów jednorodzinnych. Płacili 4,3 tys. zł za mkw.

— Deweloperzy optymistycznie patrzą w przyszłość i decydują się na kolejne inwestycje, bardzo wzrosła w ostatnim czasie liczba wydanych pozwoleń na budowę. Jednak do znacznych wzrostów cen nieruchomości jeszcze daleko. Naszym zdaniem nie wrócą już wartości jakie obserwowaliśmy w 2008 r. — mówi Mariusz Kurzac.

36,5 tys. zł Tyle za 1 mkw. zapłacił nabywca najdroższego mieszkania kupionego w I półroczu. Miejsce w podziemnym garażu gratis.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane