Polacy mogą płacić w euro

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2004-04-20 00:00

Od początku maja możliwe będzie dokonywanie płatności w euro np. w sklepie, gdy jedna ze stron transakcji jest konsumentem.

Wejście Polski do Unii Europejskiej będzie miało również wpływ na płatności dokonywane w życiu codziennym. Nowe przepisy wprowadzają bowiem zezwolenie dewizowe na dokonywanie rozliczeń w euro.

— Po 1 maja 2004 r. w sklepach i urzędach będzie można płacić także w euro. Tego dnia wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Finansów zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych — wyjaśnia Ryszard Pyzel z Ministerstwa Finansów.

Kilka walut

Różnica pomiędzy obecnymi a nowymi przepisami jest bardzo istotna.

Do końca kwietnia prawo dokonywania w Polsce transakcji w euro mają nierezydenci, czyli osoby oraz firmy, które mają miejsce zameldowania lub siedzibę za granicą, a także obce przedstawicielstwa dyplomatyczne. Po 1 maja uzyskają taką możliwość także rezydenci, którymi są m.in. osoby fizyczne mające miejsce zamieszkania w kraju oraz osoby prawne mające siedzibę w kraju.

Co ważne, nowe rozporządzenie umożliwia dokonywanie płatności nie tylko euro, ale także w innych walutach wymienialnych, takich jak np. dolar amerykański, funt brytyjski czy frank szwajcarski.

Nie ma obowiązku

Nowe rozporządzenie wprowadza jednak pewne ograniczenia: rozliczenie w walucie obcej będzie możliwe tylko wtedy, gdy strony transakcji wyrażą na to zgodę i chociaż jedna z nich będzie konsumentem.

— W euro czy innej walucie może rozliczać się konsument z przedsiębiorstwami, dwaj konsumenci, jednak nie dwie firmy. Rozporządzenie nie wprowadza żadnego obowiązku rozliczania w euro. Jeżeli nie będzie zgody chociaż jednej ze stron na dokonanie danej transakcji w walucie obcej, wówczas środkiem płatniczym pozostanie złoty — tłumaczył Ryszard Pyzel.

Możesz zainteresować się również: