Polacy nie ufają obligacjom skarbowym

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2017-04-13 22:00
zaktualizowano: 2017-04-13 20:31

Konta oszczędnościowe i lokaty są uznawane przez Polaków za najatrakcyjniejszy sposób na lokowanie oszczędności — wynika z badania „Finansowy Barometr ING” przeprowadzonego przez Ipsos w 13 krajach.

W porównaniu ze średnią europejską Polacy charakteryzują się mniejszą skłonnością do inwestowania w akcje, choć i tak jest to stosunkowo popularny w Polsce instrument inwestycyjny. Odróżnia nas to trochę od średniej europejskiej, bo choć odsetek tych, którzy kiedykolwiek zainwestowali w akcje, wśród ogółu badanych jest większy, to najpopularniejsze są polisolokaty. W Polsce jest to drugi pod względem doświadczeń instrument, mający przy tym największą grupę, która po prostu nie wie, czym są polisolokaty. Niewiele mniej tajemnicze dla Polaków są fundusze inwestycyjne. Największy „elektorat negatywny” mają natomiast obligacje skarbu państwa. Trzy czwarte Polaków twierdzi, że wie, czym są, ale nie zainwestowałoby w nie pieniędzy. Jeśli jednak trochę inaczej postawić pytanie, to okazuje się, że dość tajemnicze fundusze inwestycyjne są obecnie częściej posiadane niż akcje. Obligacje nadal jednak wloką się w ogonie popularności. Z badania wynika ponadto, że Polacy nie lokują oszczędności w instrumenty finansowe, gdyż 32 proc. z nich deklaruje, że oszczędności po prostu nie ma.