Dotychczas największą popularnością cieszyła się Bułgaria, gdzie na zakup mieszkania wystarczyło 30 tys. zł. Niestety, ci, którzy w okresie boomu na bułgarskie nieruchomości zainwestowali w kilka lokali jednocześnie, dziś mają problemy nie tylko z wynajęciem ich, lecz także ze sprzedażą.
To zmusza właścicieli do obniżenia cen. W rzeczywistości inwestycja, która miała przynieść zysk, stała się klapą, więc przed zakupem nieruchomości warto przeanalizować jej opłacalność, aby nie popełnić błędów inwestorów z Bułgarii.
Wybór kraju
Dziś największą popularnością wśród kupujących cieszą się nieruchomości w Chorwacji. Powodów jest kilka. Po pierwsze, chorwacki rynek jest stosunkowo stabilny.
— Mimo kryzysu ceny tamtejszych nieruchomości nie spadły drastycznie, a na rynku pierwotnym utrzymuje się cały czas tendencja wzrostowa. Perspektywa wejścia Chorwacji do Unii Europejskiej w 2013 r. pewnie pozwoli na utrzymanie tego trendu — mówi Sabina Matoszko, specjalista ds. sprzedaży w agencji nieruchomości Greg-Consulting.
Rynek wakacyjnego wynajmu w Chorwacji również kwitnie i właściciele nieruchomości nie mają większych problemów ze znalezieniem chętnych na wynajem apartamentu lub domu. Trwałą sytuacją na rynku nieruchomości może pochwalić się także Cypr.
— Przede wszystkim z racji przynależności do Unii Europejskiej, do której przystąpił razem z Polską, Cypr ma opinię kraju stabilnego, przyjaźnie nastawionego zarówno do turystów, jak i inwestorów. Warto zwrócić uwagę na korzystny system podatkowy, który jest uważany za największy plus lokowania kapitału właśnie w tym kraju. Stawka podatku CIT wynosi zaledwie 10 proc., a umowa z Polską pozwala uniknąć podwójnego opodatkowania — informuje Jarosław Skoczeń z firmy Emmerson, która pośredniczy w zakupie wakacyjnych nieruchomości na Cyprze.
Na zakup dwupokojowego apartamentu na osiedlu z własną infrastrukturą, basenami, ogrodami wystarczy, 30 — 40 tys. EUR. Popularnym miejscem inwestowania w nieruchomości jest także Hiszpania, jednak, jak zaznacza Sabina Matoszko, częściej można natrafić tam na oferty sprzedaży mieszkań z rynku wtórnego. Dobrą inwestycją są nieruchomości przejęte przez bank, za niespłacane kredyty hipoteczne.
— Nieruchomości te oferowane są dziś czasami nawet za 40-60 proc. ich pierwotnej ceny, tj. średnio 1,2 — 2 tys. EUR za mkw. To doskonała okazja dla inwestorów aby nabyć nieruchomości na hiszpańskim wybrzeżu w bardzo dobrej cenie. Należy jednak pamiętać, że nieruchomości z oferty banku pochodzą głównie z rynku wtórnego i często wymagają gruntownego remontu — ostrzega Sabina Matoszko.
Zainteresować turystę
Wybierając nieruchomość inwestycyjną, klient powinien zwrócić uwagę na kilka czynników, które mogą zwiększyć szanse na wynajem apartamentu. Najważniejszym z nich jest położenie lokalu. Warto wybierać atrakcyjne, poszukiwane lokalizacje, najlepiej w znanych kurortach, wzdłuż linii brzegowej lub położone dalej od morza, ale koniecznie z widokiem na wodę.
To zwiększy nasze szanse na późniejszą sprzedaż mieszkania z zyskiem. Jednak, jak zaznacza Stanisław Lewicki, współwłaściciel agencji ILS Nieruchomości sprzedaż drogo zakupionego lokalu nie musi zrekompensować poniesionych kosztów, więc warto przeanalizować to, jako wartość nieruchomość może mieć za kilka lat.
— W każdym zakątku świata najlepiej wynajmują się nieruchomości w najdroższych miejscach, np. w kurortach nadmorskich, gdzie największą popularnością cieszy się pierwsza linia zabudowy z widokiem na morze. Niestety są one najdroższe i choć faktycznie zawsze są najszybciej zbywalne, to stopa zwrotu z inwestycji nie jest, aż tak duża, jak w przypadku nieruchomości z tej samej miejscowości, kupionej za nieporównywalnie mniejsze pieniądze, np. w drugiej lub trzeciej linii zabudowy. Nie wynajmują się one tak łatwo i drogo jak budynki z widokiem na morze, ale cena zakupu jest dużo atrakcyjniejsza, a wzrost wartości w tym samym czasie o wiele większy — zauważa Stanisław Lewicki.
Po kredyt za granicę
Na razie w żadnym polskim banku nie ma możliwości uzyskania kredytu hipotecznego na zakup nieruchomości usytuowanej poza granicami Polski. Głównym powodem są problemy z wyceną hipoteki i ewentualną windykacją należności. Są jednak inne możliwości finansowania zakupu nieruchomości usytuowanej za granicą. Pierwszą z nich jest uzyskanie kredytu hipotecznego w kraju, w którym znajduje się konkretna nieruchomość.
— Wprawdzie w dobie kryzysu banki mniej chętnie przyznają kredyty hipoteczne obcokrajowcom i nie ma już możliwości uzyskania 100 proc. finansowania nieruchomości. Jednak zdolność kredytowa i posiadanie wymaganego wkładu własnego, który powinien wynosić zależnie od kraju od 30 do 50 proc., dają możliwość zwiększenia kapitału na zakup lokalu — podkreśla Sabina Matoszko.
Innym sposobem finansowania zakupu nieruchomości za granicą jest uzyskanie w polskim banku pożyczki hipotecznej pod zastaw nieruchomości usytuowanej w Polsce.
— Można także znaleźć deweloperów, którzy sami udzielają kredytu na zakup apartamentu nawet do 5 lat w kredycie oprocentowanym około siedmiu proc. rocznie. Takie oferty można znaleźć na przykład w Egipcie — podpowiada Henryk Parzonka z firmy Grupa Teraz. &
Bezpieczna transakcja
Decydując się na usługę pośrednictwa przy zakupie nieruchomości za granicą, należy wybierać firmy które:
� mają siedzibę w Polsce,
� mają polskich pełnomocników na terenie kraju naszych zainteresowań,
� mają ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej i zatrudniają licencjonowanych pośredników,
� są członkami organizacji branżowych np. ogólnopolskich izb gospodarczych,
� mają pozytywne opinie dotyczące uczciwości w internecie oraz zadowolonych klientów.