Polacy wygryźli konkurencję z końca świata

Uprawy czarnej porzeczki w Nowej Zelandii zagrożone

W Polsce sezon na czarne porzeczki daleko za nami, jedyne owoce, jakie nas interesują przed Bożym Narodzeniem, to pomarańcze i mandarynki, ewentualnie suszone śliwki na wigilijny kompot.

Na południowej półkuli natomiast lato w pełni — nie dla wszystkich rolników w tym roku udane. Niektórzy likwidują uprawy czarnych porzeczek, bo nie opłacają się już tak jak kiedyś — napisał nowozelandzki portal Otago Daily Times. Opisał historię rolnika, który musiał zaorać 30 ha i posadzić na nich trawę. Jego rodzina uprawiała tam czarną porzeczkę od lat 70., ale globalny rynek, głównie za sprawą Polski, wymusił zmiany.

— Polska jest obecnie największym producentem czarnej porzeczki na świecie. Może wyprodukować 80-140 tys. ton, podczas gdy Nowa Zelandia jedynie 7 tys. ton (…). Nowa Zelandia, która większość swoich owoców eksportuje, jest dzisiaj na globalnym rynku czarnej porzeczki po prostu za małym graczem — wyjaśnił Chris Nelson, 50-letni rolnik. 

— Ceny porzeczki wykazują dużą zmienność, co z kolei sprawia, że opłacalność produkcji może ulegać dużym wahaniom z roku na roku. W latach niskiej opłacalności część producentów może rezygnować z produkcji i karczować plantacje – komentuje Anna Kitala, Ekspert ds. Analiz Sektorowych i Rynków Rolnych w Banku BGŻ BNP Paribas. 

Ekspertka podkreśla, że Europa jest największym światowym producentem porzeczek, jednak zdecydowanie więcej niż Polska produkuje ich Rosja. W przeciwieństwie do naszych rolników, Rosjanie produkują jednak te owoce na potrzeby rynku wewnętrznego. Z Polski owoce bogate w witaminę C są eksportowane w postaci przetworzonej. Zakłady wykorzystują je do produkcji soków zagęszczonych i mrożonek. 

— Polska ma 25-30 procent udziałów w światowych zbiorach. Dla porównania, udział Nowej Zelandii w produkcji globalnej to ok. 1 proc. – mówi Anna Kitala. 

Niektóre statystyki są bardziej optymistyczne. Według Krajowego Stowarzyszenia Plantatorów Czarnych Porzeczek, nasz kraj produkuje około 57 proc. czarnych porzeczek w Europie i blisko 53 proc. na świecie.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Polacy wygryźli konkurencję z końca świata