Połączymy Europę za 34 mld zł

opublikowano: 07-01-2014, 00:00

18,2 mld zł — tyle pieniędzy przyznała Polsce Bruksela na realizację programu Łącząc Europę. Apetyt jest większy

Connecting Europe Facility (CEF), czyli unijny program Łącząc Europę, pozwoli zrealizować wiele inwestycji kolejowych, portowych i drogowych. W grudniu Komisja Europejska przyznała Polsce na ich wykonanie 4,4 mld EUR (około 18,2 mld zł). Okazuje się jednak, że rodzimi gracze liczą na znacznie więcej — aż na 33,66 mld zł.

Zobacz więcej

fot.. mzacha/RGB Stock

W dokumentach implementacyjnych dotyczących strategii transportowej do 2020 r. (z rozszerzeniem do 2030 r.) przedstawiono listy — podstawową i rezerwową — inwestycji, które polscy beneficjenci zamierzają współfinansować z CEF. Na pierwszej umieszczono projekty z programu Łącząc Europę, które mogą być dofinansowane 23,7 mld zł, na drugiej projekty wsparte 9,95 mld zł.

Szansa w konkursach

Czemu Polacy wpisali inwestycje za prawie 34 mld zł, choć Bruksela przyznała nieco ponad 18 mld zł? — Zakładamy, że wykorzystamy całą przyznaną nam pulę z CEF i będziemy startować w konkursach o pieniądze, których nie wykorzystają beneficjenci z innych krajów — twierdzi Adam Zdziebło, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju.

Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, kraje członkowskie muszą wykorzystać fundusze przyznane z CEF do końca 2016 r. Niezagospodarowane kwoty trafią do wspólnego worka i od 2017 r. będzie można ubiegać się o nie w konkursach. Adam Zdziebło liczy więc, że w dwa lata wykorzystamy przyznane przez Brukselę 18 mld zł, a pozostałą kwotę wygramy w konkursach.

Przyśpieszenie na torach

Eksperci mają wątpliwości. — Kolej musi się śpieszyć, by jak najwięcej inwestycji wdrożyć do końca 2016 r., bo Polskim Liniom Kolejowym będzie trudno walczyć w konkursach z unijną konkurencją — uważa Michał Beim, ekspert Instytutu Sobieskiego.

Kolejarze od lat mają problem z przygotowaniem projektów, zwłaszcza dokumentacji środowiskowej. Jeśli nie usprawnią działań, nie mają szans w konkursowej konkurencji. A jest o co walczyć. W dokumentach związanych ze strategią transportową na liście współfinansowanej z CEF wpisano aż 18,8 mld zł na projekty kolejowe i wszystkie zostały umieszczone na liście podstawowej. Inaczej potraktowano inwestycje drogowe. W podstawowej puli znalazły się jedynie projekty, na które z programu Łącząc Europę przekazane ma być 1,2 mld zł. W rezerwie natomiast są drogowe inwestycje, do których CEF ma dorzucić 9,84 mld zł.

Taki podział nie dziwi ekspertów, bo program Łącząc Europę jest skierowany na finansowanie inwestycji przyjaznych środowisku, a transport drogowy do tej grupy nie należy. Ciekawostką jest także umieszczenie na liście CEF tzw. projektów horyzontalnych. Chodzi o budowę Krajowego Systemu Zarządzania Ruchem Drogowym na sieci TEN-T, który z programu Łącząc Europę ma dostać 1 mld zł. 650 mln zł sięgnie natomiast unijny wkład we wdrażanie ERTMS (ETCS/GSM-R) na liniach kolejowych.

— Ciekawy jest zwłaszcza drugi projekt, bo pomaga we wprowadzeniu interoperacyjności na kolei, na co duży nacisk kładzie Komisja Europejska. Projekt znacznie poprawi też bezpieczeństwo transportu szynowego — podkreśla Michał Beim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Połączymy Europę za 34 mld zł