Polak ceni nieruchomości

Aż 44,7 proc. Polaków uważa nieruchomości za najbardziej zyskowną lokatę kapitału.

Pozostałe aktywa są daleko w tyle. Złoto, podobnie jak grę na giełdzie oraz lokaty bankowe, za najbardziej zyskowne uznało po około 7 proc. respondentów. Powyżej 2 proc. zwolenników miały jeszcze tylko dzieła sztuki (5,5 proc.), fundusze inwestycyjne (3,6 proc.) i obligacje (2,6 proc.).

— Jako fizyczna lokata nieruchomości wydają się oferować bezpieczeństwo, jednak takie podejście może okazać się naiwne. Inwestując w tę klasę aktywów, trzeba mieć znacznie większą wiedzę i bardziej specjalistyczne narzędzia niż przy innych inwestycjach — ocenia Leszek Niemycki, wiceprezes Deutsche Banku. W porównaniu z badaniem sprzed czterech lat znacząco zmniejszyła się grupa liczących na zyski ze złota. To efekt dekoniunktury, która na tym rynku trwa od pęknięcia bańki spekulacyjnej w 2011 r.

Aż sześciokrotnie, choć z niskiego poziomu, wzrosła popularność lokat bankowych. Polacy chętnie zakładają depozyty, po tym jak w ostatnich latach sparzyli się zarówno na akcjach, złocie jak i funduszach inwestycyjnych. Lokaty największą popularność mogą jednak mieć za sobą ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe NBP. Co może zaskakiwać, mimo hossy na rynku obligacji skarbowych o jedną trzecią spadła popularność inwestycji w papiery dłużne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu