Polak przy szwedzkim stole

Od pracy w urzędzie przez własną kancelarię aż po zarząd w jednej z największych firm budowlanych na świecie – oto droga Romana Wieczorka.

Na studiach prawniczych miał pan świetne oceny, potem własną kancelarię. Jak to się stało, że trafił pan do budowlanki? W 1992 r. założyłem kancelarię. To był świetny czas — po przełomie 1989 r. można było uwierzyć w siebie i wziąć los w swoje ręce. Kapitalizm zajrzał nam w oczy — jak nie znajdziesz klienta i pracy, to nie wystawisz faktury, a ja już miałem żonę i trójkę dzieci. Założyć firmę było łatwo, ale w wymiarze życiowym już nie — oznaczało...

Historia nie kończy się tutaj...

Kup subskrypcję Pulsu Biznesu i zyskaj nieograniczony dostęp do serwisu.

Basic
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
79 zł 64,23 zł netto
229 zł 186,18 zł netto
449 zł 365,04 zł netto
769 zł 625,20 zł netto
Premium
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Unikatowe raporty branżowe
  • Wszystkie e-wydania „Pulsu Biznesu” wcześniej niż w papierze — już o 22:00
  • Dostęp do systemu wiedzy prawnej LexBiznes
  • 5% rabat na szkolenia i konferencje
129 zł 104,87 zł netto
369 zł 300,00 zł netto
649 zł 527,64 zł netto
1099 zł 893,50 zł netto
1389 zł 1129,27 zł netto
1699 zł 1381,30 zł netto

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

/ Polak przy szwedzkim stole