POŁANIEC: TRACTEBEL WYŁOŻY 320 MLN ZŁ

Agnieszka Berger
20-03-2000, 00:00

POŁANIEC: TRACTEBEL WYŁOŻY 320 MLN ZŁ

Zobowiązania inwestycyjne Belgów wobec elektrowni wyniosą blisko 1,4 mld zł

EKSPANSJA I GAZ: Oprócz planowanego dokapitalizowania belgijski koncern Tractebel zobowiązał się, że do 2009 r. zainwestuje w Elektrownię Połaniec (zarządzaną przez Marka Wołocha) 350 mln EUR (1,4 mld zł). Pieniądze mogą być przeznaczone na zakup udziałów w innych firmach z branży, a być może także na budowę w Połańcu bloków opalanych gazem. fot. ARC

Ponad 80 mln EUR (320 mln zł) zapłaci belgijski Tractebel za 25 proc. i jedną akcję Elektrowni Połaniec. Prawdopodobnie po dwóch latach inwestor wyłoży kolejne 60 mln EUR (240 mln zł) na podniesienie kapitału spółki. Jednocześnie Belgowie będą starali się wykupić 15 proc. akcji pracowniczych.

Według ustaleń zawartych w pakiecie socjalnym, podpisanym przez Tractebela z załogą Elektrowni Połaniec, pracownicy spółki przez trzy lata będą dysponować opcją sprzedaży swoich akcji inwestorowi. Załoga zyska prawo sprzedaży akcji w dwa lata po prywatyzacji elektrowni (wyjątek stanowią akcje zarządu — właściciele będą mogli je zbyć dopiero po trzech latach). Dopóki zaś nie upłynie pięć lat od wejścia Tractebela do spółki, na belgijskim koncernie będzie ciążył obowiązek odku. Jeśli ci zechcą je sprzedać.

W rękach MSWiA

Termin podpisania umowy między resortem skarbu a inwestorem nie jest jeszcze ostatecznie uzgodniony. Wszystko zależy od tego, kiedy zgodę na jej zawarcie wyrazi Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nie jest to czysta formalność, bowiem sprawa Połańca jest bezprecedensowa. Dotychczas MSWiA akceptowało umowy sprzedaży zagranicznym inwestorom większościowych pakietów akcji polskich spółek.

Tym razem w grę wchodzi tylko 25 proc. akcji. Umowa przewiduje jednak przejęcie w przyszłości przez Belgów kontroli nad elektrownią w drodze podniesienia kapitału i wykupu akcji pracowniczych. Nieoficjalnie wiadomo, że planowane podniesienie kapitału elektrowni zapewni Tractebelowi kontrolę nad spółką dopiero po skupieniu akcji pracowniczych. Na początku Belgowie obejmą 1,75 mln spośród 7 mln akcji Połańca. Jeśli skupią od pracowników wszystkie papiery, będą dysponowali 40-proc. udziałem w kapitale spółki (2,8 mln akcji).

Nowa emisja umożliwi im objęcie pakietu większościowego, jeżeli będzie liczyła minimum 1,4 mln akcji. Zakładając, że cena emitowanych papierów będzie nieco niższa niż w przypadku pierwszego pakietu, można się spodziewać, że na ich objęcie inwestor wyłoży około 60 mln EUR (240 mln zł).

Dokapitalizowanie spółki z Połańca nie będzie służyło finansowaniu inwestycji wewnętrznych. Elektrownia jest — jak na polskie warunki — w bardzo dobrym stanie i nie wymaga poważnych nakładów na modernizację. Eksperci z branży uważają, że bieżące wydatki firma bez trudu może finansować z własnych środków. Wpływy z nowej emisji mają jej umożliwić kapitałową ekspansję.

Ochota na zakupy

Strategia spółki przewiduje zakup udziałów w innej elektrowni.

— Nie mogę na razie ujawnić, o którego producenta prądu chodzi — mówi Marek Wołoch, prezes Połańca.

Być może w grę wchodzi pobliska Elektrownia Stalowa Wola, która po ubiegłorocznych kłopotach zaczęła wychodzić na prostą dzięki zwiększeniu sprzedaży energii na rynku lokalnym. Na razie przyszły właściciel spółki, belgijski koncern energetyczno-gazowy Tractebel, zabiega o akcje Zespołu Elektrociepłowni Wybrzeże.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / POŁANIEC: TRACTEBEL WYŁOŻY 320 MLN ZŁ