Polar zdąży przed milenijną bombą

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-08-26 00:00

Polar zdąży przed milenijną bombą

BLISKO KOŃCA: Stopień zaawansowania prac nad problemem roku 2000 pozwala przypuszczać, że kierowany przez Zbigniewa Szczypińskiego Polar bez problemu wejdzie w kolejne tysiąclecie. fot. Jakub Lewandowski

Wrocławski producent sprzętu AGD, spółka Polar, prowadzi intensywne prace w celu bezproblemowego wejścia w nowe stulecie. Jak szacuje zarząd, same tylko inwestycje w przygotowanie infrastruktury informatycznej kosztować będą spółkę około 963 tys. zł.

Polar bardzo wcześnie rozpoczął prace nad dostosowaniem działających w firmie systemów komputerowych do wymogów roku 2000. Kontrola systemów została zapoczątkowana w maju zeszłego roku. Zgodnie z opinią władz spółki, prace w tym kierunku zaawansowane są w ponad 80 proc.

— Przewidujemy, że wszystko będzie gotowe na 15 października. Takie są założenia strategii „Rok 2000”. Przed nami jest jeszcze etap końcowych testów — mówi Agnieszka Morawska, specjalistka ds. informatyki w Polarze.

Jej zdaniem, największym problemem dla spółki jest zapewnienie bezpieczeństwa od strony dostawców, odbiorców i współpracowników. W celu zmniejszenia tego zagrożenia, spółka rozesłała do nich około 400 ankiet. Zawierały one informacje o „problemie roku 2000” i ewentualnych jego skutkach. Na ich podstawie Polar był w stanie zorientować się, na jakim etapie są prace informatyczne prowadzone poza spółką.

— Większość programów, z których korzystamy, to produkty naszego ośrodka informatycznego. Problemem były jedynie programy sprowadzane z zewnątrz. Także prawie wszyscy nasi współpracownicy odpowiedzieli na ankietę, dzięki czemu mogliśmy ustalić odpowiedni harmonogram prac — dodaje Agnieszka Morawska.

Zagrożenie milenijną bombą w przypadku Polaru jest dość duże. Wynika to głównie ze specyfiki produkcji, która w znacznym stopniu jest zautomatyzowana, a kontroli należy poddać każdy moduł sterujący pracą maszyn. Do końca III kwartału zainstalowane mają zostać uaktualnione wersje oprogramowania specjalistycznego, które związane jest przede wszystkim z produkcją. Ujednolicone zostaną także znajdujące się w spółce sieciowe systemy informatyczne. Oprócz tego prowadzone są czynności, których przedmiotem jest utworzenie odpowiednich procedur awaryjnych.